Spadki wyhamowały też w Warszawie, choć widać, że w kraju byki mają mniej sił niż za oceanem. Korekta ostatnich wzrostów na kontraktach na obligacje USA pozwoliła nam dzisiaj rano zająć pozycję. Buy 0,05 lota go_us10y. Na razie jesteśmy na minimalnym minusie. Dane z gospodarek są słabe, a to sprzyja napływowi kapitału na rynek amerykańskich papierów skarbowych. Naszej rachuby nie powinny popsuć ewentualne interwencje banków centralnych. Zwiększyłyby one płynność, a jej część trafiłaby na rynek obligacji USA.
Mimo niedźwiedzich perspektyw agresywne shortowanie na razie sobie darujemy. Na Wall Street spadkami zakończyło się siedem z ostatnich dziewięciu sesji. Spodziewamy się, że prędzej czy później EURUSD zaatakuje styczniowe minima, jednak z zajęciem ewentualnej pozycji na spadki poczekamy kilka dni. Jeżeli Grecy stworzą rząd, kurs powinien się odbić w rejony 1,30 USD, co będzie dobrą okazją do założenia shorta.
