Pierwszy miliard w trzecim filarze

Powoli rośnie zapał do odkładania na starość. W 2014 r. po raz pierwszy wartość wpłat do IKZE i IKE przekroczyła 1 mld zł.

W końcu można coś pozytywnego powiedzieć o systemie dodatkowego oszczędzania na starość. Po wielu latach marazmu w ubiegłym roku wartość wpłaconych przez Polaków pieniędzy na indywidualne konta emerytalne (IKE) i indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) przekroczyła 1 mld zł. Z raportu, przygotowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego, wynika, że było to nieco ponad 1,1 mld zł wobec niecałych 870 mln zł w 2013 r.

To przede wszystkim zasługa szybko rosnącej aktywności klientów IKZE, którzy w ubiegłym roku odłożyli na emeryturę 201 mln zł. To więcej niż we wszystkich poprzednich latach. Łącznie na koniec ubiegłego roku na IKZE zgromadzono blisko 300 mln zł. Boom jest konsekwencją zmian w przepisach, które weszły w życie od początku 2014 r. Zwiększały one skalę zachęt podatkowych dla osób, które decydują się oszczędzać na emeryturę za pośrednictwem IKZE.

Główna zmiana polegała na likwidacji opodatkowania wypłat z konta według stawek podatku PIT i zastąpienie go 10-procentowym ryczałtem. IKE także mogą pochwalić się zwyżkami, ale nie są one tak imponujące. Osoby odkładające w ten sposób na starość wpłaciły w ubiegłym roku 909 mln zł wobec 813 mln zł w 2013 r. W sumie na IKE jest już ponad 5 mld zł.

Problemem nadal jest liczba martwych kont. W przypadku IKE, na 800 tys. rachunków, czynne są 264 tys., w przypadku IKZE — odpowiednio 268 tys. i 86 tys.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu