Pietrucha za granicą rośnie wolniej

60 proc. - tyle wyrobów spółki Pietrucha trafia dziś poza Europę, w większości do Azji

Opóźnia się otwarcie fabryki na Filipinach, a kontraktom w Nigerii zaszkodziła tania ropa.

Zagraniczna ekspansja to nie jest bułka z masłem. Przekonał się o tym polski producent grodzic z tworzyw sztucznych stosowanych w zabezpieczeniach przeciwpowodziowych i geosyntetyków wykorzystywanych przy budowie dróg. Spółka planowała w styczniu otwarcie zakładu na Filipinach w ramach joint venture z lokalnym dystrybutorem jej produktów: Pietrucha Manufacturing Philippines, w którym ma 67 proc. W pierwszej fazie Pietrucha ma dzierżawić zakład. To inwestycja za 1,5-1,75 mln USD. Po trzech latach podejmie decyzję, czy go wykupić, czy budować własny.

— Biznes w tamtej części świata funkcjonuje inaczej niż w Europie. Procesy, które przebiegają u nas dosyć szybko, tam często są długotrwałe. Z tego powodu powstały opóźnienia w wykonaniu instalacji elektrycznej i byliśmy zmuszeni do przesunięcia uruchomienia fabryki na maj. Zrobimy wszystko, aby fabryka ruszyła jak najszybciej. Dziś ciągle wysyłamy na Filipiny wszystkie produkty z polskiego zakładu — mówi Jerzy Pietrucha, prezes Pietrucha International. Azjatycka fabryka ma produkować na rynki Filipin, Korei Południowej, Tajlandii, Indonezji, Japonii i Australii i odciążyć zakład w Ksawerowie. Polska produkcja trafi wtedy — poza Europą — do Afryki. Na razie jednak spodziewane afrykańskie kontrakty opóźniają się.

— Nigeryjczyków, dla których zostały przygotowane duże projekty infrastrukturalne, zaskoczyły ceny ropy. Budżet tego kraju w 85 proc. opiera się na ropie i teraz wiele inwestycji zostało wstrzymanych. W najbliższych dniach nasi przedstawiciele jadą do Nigerii na spotkania — opowiada Jerzy Pietrucha. S. i A. Pietrucha to rodzinny producent wyrobów z PVC zarządzany już przez trzecie pokolenie. Spółka ma fabrykę w Ksawerowie pod Łodzią, wybudowaną w 1999 r. za 9 mln zł. W 2013 r. rozbudowała ją kosztem 1,2 mln zł. Zatrudnia 36 osób.

— Trwa faza prac badawczych naszego nowego produktu dla rynku inżynierii lądowej i wodnej. Wkrótce rozpoczniemy jego wytwarzanie w Ksawerowie. Produkt otworzy nowe rynki zbytu i zupełnie nowe możliwości zastosowań — mówi Jerzy Pietrucha. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pietrucha za granicą rośnie wolniej