Angielski piłkarz Stoke City Jermaine Pennant zostawił swoje Porsche 911 Turbo pod dworcem kolejowym w Hiszpanii, gdy opuszczał swój poprzedni klub. Minęło pięć miesięcy nim miejscowi zawiadomili policję.
Co ciekawe po otwarciu samochodu okazało się, że na siedzeniu kierowcy położone były kluczyki. Jak namierzono właściciela? Po rejestracji P33NNT. Pennant przyznał, że zapomniał o kupieniu tego Porsche.
Były piłkarz m.in. Liverpoolu ma całą flotę superaut, w skład której wchodzą Ferrari i Aston Martin. Zawodnik zarabia ponoć 30 tys. GBP tygodniowo.
Przy takich zarobkach, rzeczywiście można zapomnieć o Porsche…

Porsche 911 Turbo
None