Piotr Dardziński prezesem „Łukasiewicza”

opublikowano: 01-04-2019, 14:37

1 kwietnia oficjalnie wystartowała Sieć Badawcza Łukasiewicz. Połączonymi instytutami będzie zarządzać dotychczasowy wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Wokół idei Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczącej połączenia części krajowych instytutów badawczych narosło wiele kontrowersji. Projekt, który pierwotnie miał funkcjonować jako Narodowy Instytut Technologiczny, pod naciskiem środowisk naukowych został zmodyfikowany, nadano mu także nową nazwę – Sieć Badawcza Łukasiewicz. W takiej postaci (ale z rocznym opóźnieniem wynikającym m.in. z prac nad Konstytucją dla Nauki, której zapisy w kilku aspektach bezpośrednio wpływały na kształt ustawy powołującej sieć) „Łukasiewicz” został właśnie wcielony w życie. Otwarte pozostawało jeszcze pytanie, kto pokieruje integracją instytutów badawczych. Resort nauki postawił na wiceministra Piotra Dardzińskiego, który od początku był zaangażowany w realizację projektu.  

Zyskujemy szansę na pozyskiwanie
międzynarodowych grantów i partnerów gospodarczych – zaznacza Piotr Dardziński,
prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.
Zobacz więcej

W sieci:

Zyskujemy szansę na pozyskiwanie międzynarodowych grantów i partnerów gospodarczych – zaznacza Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz. AGNIESZKA POPIELEWICZ

Będzie nadzorował pracę 37 instytutów badawczych podlegających dotychczas głównie pod Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (m.in. COBRO — Instytut Badawczy Opakowań, Instytut Biotechnologii i Antybiotyków, Instytut Lotnictwa w Warszawie, Instytut Biomateriałów i Włókien Chemicznych w Łodzi) oraz spółki PORT — Polski Ośrodek Rozwoju Technologii, która zostanie przekształcona w jednostkę badawczą. Dodatkowo utworzone zostanie Centrum Łukasiewicz odpowiadające za współpracę całej sieci z przemysłem i biznesem. Jednostka będzie ponadto kumulować w sobie większość kompetencji administracyjnych instytutów (zarządzanie finansami, kadrami, nieruchomościami, prawami własności intelektualnej itp.). 

- Sieć będzie zorientowana na współpracę z przedsiębiorcami. Naukowcy będą odpowiadać na potrzeby firm, ale też samodzielnie je definiować i wskazywać możliwości rozwoju biznesu poprzez nowe technologie. Gospodarka w Polsce jest na innym etapie rozwoju niż w krajach zachodnich, dlatego postawa naszych naukowców i ich odpowiedzialność jest większa. Firmy niemieckie mają własne centra badawczo-rozwojowe rozwijane od dziesiątek lat, nasze - zwłaszcza małe i średnie przedsiębiorstwa - są debiutantami w tym obszarze, potrzebują wsparcia i dopływu wiedzy – podkreślał Piotr Dardziński podczas niedawnej konferencji prezentującej założenia „Łukasiewicza”. 

Piotr Dardziński w ministerstwie odpowiadał za współpracę nauki i biznesu. „Nadzorował rządową agencję Narodowe Centrum Badania i Rozwoju, Narodową Agencję Wymiany Akademickiej oraz instytut badawczy Ośrodek Przetwarzania Informacji. Jako członek zespołu ds. innowacyjności nadzorował międzyresortowe prace nad pierwszą i drugą ustawą o innowacyjności, w wyniku których ulgi na działalność badawczo-rozwojową wzrosły z 30 do 100 i 150 proc. To także twórca rewolucyjnej ustawy o doktoratach wdrożeniowych” – podał resort w komunikacie. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu