PIR przyciągnęły inwestora

Emil Górecki
opublikowano: 2014-06-16 00:00

350 mln EUR przyciągnie EnerCap na inwestycje w kogenerację. Połowa do wydania w Polsce.

EnerCap Capital Partners, środkowoeuropejska firma działająca na rynku energii odnawialnej, oraz Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR) zainwestują w budowę i modernizację elektrociepłowni kogeneracyjnych — wytwarzających jednocześnie prąd i ciepło. Po wakacjach EnerCap zamierza zebrać do funduszu E3F około 100 mln EUR od zagranicznych funduszy emerytalnych, ubezpieczeniowych i sovereign wealth. Jednak głównym inwestorem będą PIR, włożą do spółki 30-40 mln EUR. Do końca 2015 r. wartość zebranych funduszy ma urosnąć do 350 mln EUR, z czego połowa zostanie zainwestowana w Polsce.

MIDAS: Wyłożone przez PIR 30-40 mln EUR ma dać 175 mln EUR inwestycji w Polską gospodarkę. Mariusz Grendowicz, szef spółki, precyzuje, że to nie formalny zapis, lecz potencjał naszego rynku. [FOT. WM]
MIDAS: Wyłożone przez PIR 30-40 mln EUR ma dać 175 mln EUR inwestycji w Polską gospodarkę. Mariusz Grendowicz, szef spółki, precyzuje, że to nie formalny zapis, lecz potencjał naszego rynku. [FOT. WM]
None
None

— To milowy krok w realizacji naszych zapowiedzi, że będziemyprzyciągać zagraniczne fundusze do inwestowania w polską infrastrukturę. Fundusz E3F będzie, w odróżnieniu od PIR, inwestorem aktywnym, odpowiedzialnym za modernizację i działalność operacyjną elektrociepłowni. Co ważne, fundusz będzie inwestował w małych i średnich miastach — mówi Mariusz Grendowicz, prezes PIR.

EnerCap powstał w 2007 r. Z biura w Pradze zarządza funduszem o 425 mln EUR aktywów, nastawionym na fotowoltaikę i elektrownie wiatrowe. E3F będzie jego drugim funduszem, połowa jego aktywów ma być zainwestowana w Polsce. Dlatego EnerCap zamierza otworzyć biuro w Warszawie.

— Polskie jednostki wytwórcze się starzeją, a 90 proc. z nich jest oparta na wysokoemisyjnych technologiach węglowych. Uważamy, że w procesie modernizacji polskiej energetyki wysoko sprawna i niskoemisyjnatechnologia kogeneracji może odegrać istotną rolę — mówi Jim Campion, partner w EnerCap. Obecnie 11 proc. energii wytwarzanej w Unii Europejskiej pochodzi z kogeneracji.

Do 2020 r. ma to być 20 proc.