Robotyzacja procesów (RPA) to nowa dziedzina. Portal robonomika.pl od roku publikuje zestawienie działających w Polsce dostawców (firmy same się zgłaszają, publikacja jest nieodpłatna). W najnowszej, piątej edycji w czołówce jest gdański Pirxon. Firma pochwaliła się 20 klientami, wśród których są Kirchhoff Automotive, Agata Meble, Antal, Play, ArcelorMittal Poland, Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Suwary, Fraikin Poland, Konica-Minolta, Mondi i Frisco.pl. Druga pod tym względem firma, Brainhint, ma 13 klientów. Konkurentami Pirxona są m.in. Atos Polska, EY i KPMG Advisory, ale — czy to dlatego, że nie mają zgody większej liczby klientów, czy dlatego, że nie zgłosiły wszystkich do portalu, czy po prostu mają mniej wdrożeń — są daleko w tyle.

Dwa razy więcej
Tymczasem gdańska spółka została zasypana zamówieniami.
— Od stycznia do dziś dostaliśmy 60 zamówień, o 95 proc. więcej niż w tym samym okresie 2018 r. Przewiduję, że zwiększymy w tym roku przychody z 4,4 mln zł do 6 mln zł, a zysk — z 680 tys. zł do miliona — mówi Bartosz Sobolewski, prezes Pirxona.
Prym wiodą roboty zajmujące się obsługą faktur — księgowaniem, rozliczaniem, wprowadzaniem i przetwarzaniem danych. Coraz częściej roboty zamawiają firmy z branży logistycznej lub działy logistyczne firm, np. Lumileds wdrożył robota współpracującego z portalami czterech dostawców (zleca przesyłki do wysłania, wypełniając formularze na stronach). Są też roboty wspierające proces rekrutacji, a także stosowane przez firmy handlowe — np. 3W Dystrybucja Budowlana ma robota, który pomaga weryfikować klientów przed udzieleniem limitu kredytowego.
Kto pierwszy, ten lepszy
Ponieważ kolejka chętnych na roboty się wydłuża, Pirxon rośnie. W tym roku przybyło 10 pracowników i jest ich obecnie 45, a wciąż trwa nabór na sześć stanowisk. Rozwija się nie tylko zespół deweloperów, którzy budują roboty na zlecenie firm, ale także grupa, która buduje platformę do zarządzania robotami. Rozwój ma przyspieszyć dzięki pieniądzom z emisji nowych akcji, na którą Pirxon zdecydował się wiosną.
— Chcemy zebrać 3 mln zł — mówi Bartosz Sobolewski.
Zapisy ruszyły 5 sierpnia i potrwają do 24 października. Spółka wyemitowała 510,5 tys. akcji zwykłych stanowiących 16,7 proc. kapitału, a cena emisyjna akcji wynosi 5,88 zł.
— Dotychczas są zapisy od inwestorów indywidualnych, trwają rozmowy z funduszami wyspecjalizowanymi w nowoczesnych technologiach. W połowie przyszłegoroku spółka planuje debiut na NewConnect. Przed nim przedstawi, jak wykorzystała pieniądze z obecnej emisji — mówi Sebastian Huczek, prezes poznańskiego Domu Maklerskiego INC, który ją organizuje.
Jeśli pula akcji się wyczerpie, zapisy zostaną zamknięte przed terminem.
Platforma, eksport, marketing
Emisja akcji ma trzy cele.
— Chcemy zwiększyć tempo prac nad platformą do zarządzania robotami i przeznaczymy na to 1,8 mln zł. Platforma pozwoli zarządzać też makrami, na których oparte były wcześniejsze fazy automatyzacji. 500 tys. zł przeznaczymy na inwestycje w wytworzenie robotów, które udostępniamy klientom w abonamencie. Obecnie mamy ośmiu klientów, którzy wynajmują 13 robotów — mówi prezes Pirxona.
Średni abonament wynosi 3-4 tys. zł miesięcznie, a koszt zakupu to 30-40 tys. zł.
— 700 tys. zł wydamy na działania marketingowe w Polsce i za granicą — deklaruje Bartosz Sobolewski.
Pirxon liczy na wejście na brytyjski rynek, na którym pozyskał już partnerów, ale jeszcze nie klientów. Poza Polską firma zdobyła dotychczas zlecenie w Portugalii — oddział firmy, dla której pracowała w kraju, zażyczył sobie podobnego rozwiązania.
— Jest szansa na podobny kontrakt dla klienta z Azji, ale nie chcę zapeszyć — mówi Bartosz Sobolewski.