Orlen i Grupa Lotos są w gronie czterech chętnych do przejęcia Siarkopolu Gdańsk. Czy pogodzi ich Naftoport?
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce sprzedać inwestorom do 85 proc. akcji Siarkopolu Gdańsk (SG) — jedynego w Polsce eksportera siarki drogą morską. Jest już krótka lista inwestorów zainteresowanych zakupem spółki.
Znalazły się na niej cztery firmy, a wśród nich Polski Koncern Naftowy Orlen. Dla paliwowego giganta z Płocka ewentualne sfinalizowanie tej transakcji może mieć strategiczne znaczenie.
— Siarkopol Gdańsk może być dla nas alternatywą wówczas, jeżeli nie udałoby się nam przejąć Grupy Lotos. Spółka ma infrastrukturę portową, co umożliwiłoby PKN eksport produkcji. Na terenie Siarkopolu moglibyśmy także usytuować terminal, który pozwoliłby nam wysyłać w świat produkowane przez nas asfalty — tłumaczy Janusz Wiśniewski, wiceprezes PKN Orlen.
Orlen chce wykorzystać do tego celu głównie Petromor — spółkę, którą już utworzył z SG.
Głównym rywalem Orlenu w walce o akcje Siarkopolu jest właśnie Grupa Lotos, czyli dawna Rafineria Gdańsk. Przedstawiciele Lotosu wypowiadają się bardzo oszczędnie w tej sprawie.
— Myślimy o włączeniu Siarkopolu do systemu logistycznego naszej firmy na Wybrzeżu — mówi Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos.
Byłoby to kolejne — po rafineriach południowych — pole rywalizacji polskich producentów paliw.
Co ciekawe, trzecim graczem jest Naftoport, w którym udziały ma i Orlen, i Lotos. Naftoport nie wyklucza w przyszłości współpracy z płocką spółką. Możliwy byłby nawet taki scenariusz, że jeśli PKN przejmie Siarkopol, to z uwagi na niewielkie odległości między dwoma portami, dojdzie do połączenia ich infrastruktury.
Czwartym graczem jest międzynarodowy koncern, którego nazwy nie udało się zidentyfikować. Ale to oznacza, że wielkim przegranym w grze jest Siarkopol Grzybów — jedyna obecnie kopalnia siarki na świecie. Zarząd Siarkopolu Grzybów dążył do połączenia obu firm. Nie udało się. Na przeszkodzie stanęły pieniądze, a raczej ich brak w Grzybowie.
Jeszcze w październiku inwestorzy rozpoczną due diligence w SG. W listopadzie mają oni złożyć w resorcie skarbu oferty wiążące.
Okiem BRANŻY
Siarkopol Gdańsk powstał dla potrzeb polskiego przemysłu siarkowego. Łącznie z Siarkopolem Grzybów i Siarkopolem Tarnobrzeg stanowił jedyne okno na świat dla branży. Nie byłoby dobrze, gdyby w wyniku prywatyzacji zmienił się profil działalności Siarkopolu Gdańsk.
ZdzisŁaw Wojtycha prezes Siarkopolu Grzybów


