Akcje PKN Orlen w ubiegłym tygodniu zostały przecenione o 20 gr., jednak spośród ciężkich spółek wciąż jest jedną z lepiej się zapowiadających. Tygodniowa średnia VAMA10 po 4 miesiącach wreszcie zakręciła w górę, zapewniając solidne wsparcie przy 18,9 zł.
Od dwóch miesięcy ruchy cen dokonują się pomiędzy zniesieniami fali wzrostowej powstałej pomiędzy X a II, 18, 19, 20 zł. Pierwsze o 0,618 zatrzymało korektę, która prawdopodobnie okaże się falą II. To co obserwujemy obecnie ma szansę rozwinąć się w falę III, która w oparciu o zasadę równości fal powinna w perspektywie kilku miesięcy doprowadzić kurs w okolice 26 zł. Okoliczności ku temu są sprzyjające. Z banków powoli uchodzi powietrze razem z zagranicznym kapitałem wycofującym się z rynków wschodzących. W takim układzie PKN staje się pierwszym kandydatem zdolnym zastąpić je w roli lokomotywy koniunktury. Poprawę kondycji Orlena najlepiej widać po tygodniowych oscylatorach, którym do poprawienia rekordów z czasu ustanowienia lokalnego maksimum na początku II już wiele nie brakuje.