PKO BP i PFR podzielą się chmurą

opublikowano: 19-12-2018, 22:00

Chmura Krajowa, spółka banku i funduszu, nadciąga nad lokalny rynek. Klienci mogą liczyć na usługi, firmy IT na współpracę, a dostawcy sprzętu na ponad 800 mln zł

Do 2021 r. globalne wydatki firm na technologię cloud computing podwoją się w stosunku do wartości sprzed roku — prognozuje Goldman Sachs. Za trzy lata będą odpowiadać za 15 proc. budżetów IT. Duża część światowego rynku chmury jest obecnie podzielona między czterech graczy: Google’a, Amazona, Alibabę i Microsoft. Goldman Sachs podaje, że w 2017 r. wielka czwórka kontrolowała 54 proc. rynku, a w 2019 r. jej udział ma wzrosnąć do 84 proc. Dla reszty zostanie zaledwie 16 proc. rynku, co nie zraża PKO BP i Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), które zawiązały Chmurę Krajową (CK). To robocza nazwa spółki, do której obie instytucje na początek wniosą po 50 mln zł.

Chmura Krajowa będzie platformą, na której każdy producent będzie
mógł umieścić swoje rozwiązanie. — deklaruje Adam Marciniak, wiceprezes PKO BP,
który z ramienia banku pilotuje projekt.
Zobacz więcej

NOWE ROZWIĄZANIE:

Chmura Krajowa będzie platformą, na której każdy producent będzie mógł umieścić swoje rozwiązanie. — deklaruje Adam Marciniak, wiceprezes PKO BP, który z ramienia banku pilotuje projekt. Fot. TP

— Spółka już działa, czeka na wpis do KRS. Biznesplan zakłada sukcesywne podwyższanie kapitału, adekwatnie do rozwoju usług i bazy klientów — mówi Adam Marciniak, wiceprezes PKO BP odpowiedzialny za IT.

Prezesem Chmury Krajowej został Michał Potoczek, który współpracował z PKO BP jako menedżer DXC Technology, a wcześniej HP, uczestnicząc m.in. w budowie platformy IKO. Wiceprezesem jest Adam Sekuła, niegdyś pracownik PKO BP, a ostatnio PFR. CK zatrudnia na razie ponad 10 osób, ale w ciągu dwóch lat liczba pracowników może wzrosnąć do 150-200.

Tego jeszcze nie było

Adam Marciniak informuje, że w optymistycznym scenariuszu za trzy lata spółka powinna osiągnąć próg rentowności. Jej model biznesowy zakłada, że będzie pośrednikiem w oferowaniu usług partnerów, czyli agregatorem popytu. Platformy z tak szeroką ofertą obecnie na rynku nie ma. Założyciele nie ujawniają szczegółów biznesplanu, ale „PB” udało się poznać niektóre założenia. CK ma ambitne plany — na koniec 2024 r. chce mieć około 5,6 proc. udziałów w rynku usług chmurowych. Jej łączne przychody w latach 2019-24 mają wynieść 2,07 mld zł. 1,5 mld zł będzie pochodzić z IaaS, PaaS i SaaS (infrastruktura, platformy i oprogramowanie jako usługa), a blisko 600 mln zł z usług wsparcia, jak utrzymanie serwerów, migracja czy transformacja cyfrowa. Skumulowane nakłady inwestycyjne w pierwszych pięciu latach szacuje na 830 mln zł, w tym po około 300 mln zł na serwery i pamięci masowe oraz blisko 170 mln zł w osprzęt sieciowy.

— Inwestycji w infrastrukturę chmurową wartej setki milionów złotych jeszcze w Polsce nie było, więc to dobra wiadomość dla dostawców sprzętu — mówi nasz rozmówca od lat związany z branżą ICT.

Dla siebie i innych

Pomysł stworzenia operatora chmury zrodził się z analizy potrzeb banku.

— W systemach bankowych, gdzie przetwarzane są dane klientów, możliwość korzystania z rozwiązań chmurowych jest obecnie zablokowana. Rozwój technologiczny instytucji finansowych jest jednak dynamiczny, co rodzi zapotrzebowanie na moc obliczeniową, a to oznacza duże koszty. Aby długoterminowo zapewnić rozwój biznesu, musielibyśmy zainwestować ogromną kwotę. Lepszym rozwiązaniem jest chmura, zwłaszcza że braliśmy udział w projekcie przygotowania środowisk testowych do platformy chmurowej, więc przeniesienie aplikacji będzie dla nas dużo prostsze — mówi Adam Marciniak.

Zanim bank podjął decyzję o stworzeniu chmury wspólnie z PFR, analizował gotowe rozwiązania. Nie znalazł jednak nic dla siebie.

— Doszliśmy do wniosku, że skoro musimy zrealizować własny projekt chmurowy, możemy też świadczyć usługi klientom. Jest wśród nich około 500 tys. przedsiębiorstw. Jeśli z oferty skorzysta choćby 5 proc., przedsięwzięciebędzie rentowne — wyjaśnia wiceprezes.

Wynajem podłogi i akwizycje

Dla danych najbardziej wrażliwych, dla których muszą być spełnione wysokie wymagania bezpieczeństwa, Chmura Krajowa chce mieć lokalną infrastrukturę i sama nią zarządzać. Zamierza wykorzystać wolną powierzchnię, której w polskich centrach danych jest pod dostatkiem.

— Prowadzimy rozmowy z partnerami, którzy chętnie nam ją udostępnią. Są ciekawe spółki na terenie całego kraju, które mają dobre ośrodki, z dużym potencjałem i o wysokim standardzie — mówi Adam Marciniak.

Budowy data center na razie nie ma w planie, nie jest jednak wykluczona w przyszłości, jeśli pojawi się taka potrzeba. W grę wchodzi też przejęcie operatora usług data center.

— Przejęcie ośrodka, który ma już klientów, to interesujące rozwiązanie. Jest kilka ciekawych polskich firm z dobrą ofertą, które mają trudności z utrzymaniem się na rynku, a ich właściciele chcą wyjść z inwestycji — mówi wiceprezes.

Chmura Krajowa rozmawia też o współpracy ze światowymi gigantami usług, takimi jak Google i Microsoft.

— Zależy nam, żeby dane były przechowywane i przetwarzane w kraju. To wymaga infrastruktury. Duże korporacje chcą jednak mieć pewność, że inwestycja się zwróci. Jesteśmy dużym i wiarygodnym graczem, który będzie napędzał lokalną machinę usług chmurowych i edukował rynek — to bardzo dobry argument. Drugi dotyczy docelowego zasięgu — to nie tylko Polska, ale też inne kraje Trójmorza — mówi szef IT PKO BP.

Rynek tylko na to czeka

Operator chmury będzie oferował nie tylko własne produkty. Platforma udostępniająca usługi klientom dużego banku zainteresowała dostawców oprogramowania. Tylko nieliczni przedstawiciele branży, z którymi rozmawiał „PB”, twierdzą, że nie będą udostępniać swoich rozwiązań na zewnętrznych serwerach.

— Rozmawiamy z wieloma partnerami. Mamy deklaracje takich firm jak Comarch, Asseco, Sygnity, które widzą potencjał w Chmurze Krajowej. Chcemy stworzyć platformę typu „market place”, na której dostawcy będą mogli udostępniać swoje rozwiązania, a klienci — łatwo z nich korzystać. Obecnie na rynku nie ma takiej platformy — mówi Adam Marciniak.

PKO BP chce zaoferować usługi nie tylko przedsiębiorcom, ale też administracji. Współpracuje z wieloma instytucjami, m.in. resortami finansów, pracy, cyfryzacji i spraw zagranicznych, np. przy programach 500+, Dobry start i mojeID.

— Administracja, realizując projekt, zwykle zaczyna od zakupu infrastruktury, która później nie zawsze jest w pełni wykorzystywana. Korzystanie z chmury na pewno będzie tańsze niż zakup własnego sprzętu — mówi Adam Marciniak.

PKO BP na razie korzysta z jednego rozwiązania chmurowego — systemu HR, docelowo jednak zamierza umieścić w chmurze więcej. Na pierwszy ogień pójdą aplikacje oparte na technologii łatwej do migracji, automatyzujące procesyi tzw. front-endowe, takie jak IKO i iPKO.

— Długoterminowo zakładam, że ośrodek podstawowy banku powinien pozostać naszą własnością, natomiast zapasowy może funkcjonować w chmurze — mówi wiceprezes.

SONDA

Szansa dla wszystkich

Nasycenie usługami chmurowymi w Polsce jest niskie, a utworzenie Chmury Krajowej przyśpieszy ich popularyzację.

PAWEŁ OLSZYNKA, analityk PMR

Utworzenie Chmury Krajowej to dobra wiadomość m.in. dla firm ATM, Beyond i Orange, które dysponują sporymi zasobami „podłogi”, czyli powierzchni w centrach danych. Najciekawszym pomysłem jest chmura w pakietach z usługami finansowymi na rynku B2B. Możliwości cross-sellingu w przypadku PKO BP, który ma 460 tys. klientów biznesowych, robią wrażenie. Główna przewaga lokalnego operatora polega na tym, że jest blisko klienta, może udzielać mu wsparcia i stosować indywidualne podejście, jakiego nie zaoferuje globalny dostawca. Druga przewaga to przechowywanie i przetwarzanie danych przy wykorzystaniu lokalnej infrastruktury, co dla wielu potencjalnych klientów jest ważne. Na popularyzacji technologii mogą skorzystać także inni operatorzy, bo nasycenie usługami chmurowymi jest w Polsce bardzo niskie. Prognozujemy, że w tym roku wartość rynku sięgnie 1 mld zł.

MARCIN MARUTA, wspólnik w kancelarii Maruta Wachta

Żadne regulacje nie zabraniają bankom ani innym firmom korzystania z chmury. Nawet dane klientów mogą być w niej przechowywane. KNF stawia jednak kilkadziesiąt warunków — wszystkich nie spełnia żaden duży dostawca. To jedna z przyczyn tak powolnego wdrażania tej technologii w bankach. Jeśli Chmura Krajowa zaoferuje rozwiązanie, które pod względem technologii i procedur spełni wymogi regulatora, na rynku pojawi się nowa jakość.

ROMAN SZWED, prezes Atende

Pod względem wykorzystania chmury przez firmy i administrację jest przepaść między Polską a zagranicą. Rozwój rynku hamują obawy przed przechowywaniem danych na cudzych serwerach. Każda inicjatywa, która rozpowszechni u nas tę technologię, jest dobra. Ewentualną budowę centrów danych uważam za zły pomysł, bo jest ich w kraju dużo. Nie widzę też sensu w zastępowaniu przez Chmurę Krajową obecnie działających dostawców. Popieram natomiast ideę stworzenia, przy wykorzystaniu dostępnych zasobów, platformy, na której będą udostępniane istniejące rozwiązania.

ANDRZEJ DOPIERAŁA, prezes Asseco Data Systems

Stworzenie chmury publicznej, która zagwarantuje użytkownikom, że ich dane będą przechowywane i przetwarzane w Polsce, na pewno przyspieszy upowszechnienie korzystania z chmury na naszym rynku. Wielkim globalnym dostawcom przybędzie silny polski konkurent, a konkurencja zawsze sprzyja rozwojowi rynku. Dla krajowych spółek tworzących własne oprogramowanie będzie to szansa rozwoju nowych kanałów sprzedaży. Uruchomienie polskiej chmury będzie również szansą dla firm zajmujących się przenoszeniem systemów i ich utrzymaniem w tej technologii. Jesteśmy gotowi włączyć się w ten projekt zarówno jako producent oprogramowania, jak też firma zajmująca się integracją chmurową. Polscy klienci będą coraz częściej przechodzić do chmury — powstanie krajowej powinno przyśpieszyć ten proces. Wzrośnie zapotrzebowanie na aplikacje, usługi integracji i rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / PKO BP i PFR podzielą się chmurą