24 czerwca nadzorca dopuścił możliwość wypłaty dywidend przez banki w drugim półroczu 2021, ale postawił określone warunki.
Z indywidualnego zalecenia, jakie otrzymał właśnie PKO BP wynika, że KNF zaleca “ograniczenie ryzyka występującego w działalności Banku poprzez niepodejmowanie, bez uprzedniej konsultacji z organem nadzoru, innych działań, w szczególności pozostających poza zakresem bieżącej działalności biznesowej i operacyjnej, mogących skutkować obniżeniem bazy kapitałowej, w tym również ewentualnych wypłat dywidend z niepodzielonego zysku z lat ubiegłych (tj. z 2019 r. oraz lat wcześniejszych) oraz wykupów akcji własnych”.
W 2020 r. bank miał stratę z powodu rezerw na ugody z frankowiczami, dlatego i tak nie mógłby wypłacić dywidendy. Brak wypłaty z zysków niepodzielonych w latach ubiegłych nie jest niespodzianką. Jak mówił w rozmowie z “PB” Michał Sobolewski z DM BOŚ, który przypominał, że nowy prezes PKO BP zapowiadał dywidendy od 2022 r.
