PKO BP przebiera w chętnych na eService

opublikowano: 28-01-2013, 00:00

Po spółkę rozliczeniową ustawił się ogonek. Due diligence ruszy w lutym. PKO BP może liczyć na ponad 200 mln zł

Zgodnie z przewidywaniami przed drzwiami PKO Banku Polskiego ustawiła się kolejka zainteresowanych kupnem eService, spółki rozliczeniowej banku. Według informacji „Pulsu Biznesu”, na liście jest osiem firm. Większość to branżowi inwestorzy zajmujący się rozliczaniem płatności kartowych, a wśród nich największe tuzy, dla których kupno agenta to okazja do wejścia na polski rynek.

PKO BP nie interesuje prosta sprzedaż agenta rozliczeniowego. Jak wyjaśnia Paweł Borys, dyrektor ds. strategii i inwestycji banku, chodzi o rodzaj joint venture, do którego obaj partnerzy wniosą coś cennego. [FOT. TP]
PKO BP nie interesuje prosta sprzedaż agenta rozliczeniowego. Jak wyjaśnia Paweł Borys, dyrektor ds. strategii i inwestycji banku, chodzi o rodzaj joint venture, do którego obaj partnerzy wniosą coś cennego. [FOT. TP]
None
None

Branża plotkuje, że mocno zdeterminowany jest światowy potentat Global Payments, dotychczas nieobecny w Polsce. Spośród największych w tej branży w nie ma u nas również firmy Worldpay.

Od kilku miesięcy na rynku europejskim rozpycha się amerykański gigant EVO Payments, który jesienią ubiegłego roku kupił kartową spółkę Deutsche Banku. Na eService łakomym okiem spogląda też szwajcarski Six Payments, obecny już w Polsce. Wśród zainteresowanych są też firmy zza oceanu, dla których Polska mogłaby stać się przyczółkiem w Europie.

Strategiczny alians

PKO BP nie ma zamiaru pozbywać się całej spółki. Bank, o czym już pisaliśmy, zdecydował, że terminale płatnicze i tzw. processing nie są jego podstawowym biznesem.

Na rynku rozliczania transakcji kartowych liczy się skala i produkty dodatkowe, jakie można zaoferować w POS. Dlatego PKO BP chce dopuścić inwestora, który ma odpowiednie know-how w tym zakresie oraz możliwości inwestycyjne, aby konsolidować rynek. Bank nie chce jednak stracić relacji z kilkudziesięcioma tysiącami handlowców, którzy mają u siebie terminale eService i korzystają z jego usług. PKO BP będzie więc nadal właścicielem umów z klientami jako agent rozliczeniowy.

— Interesuje nas model aliansu strategicznego w obszarze płatności, rodzaj joint venture, w ramach którego każda ze stron wnosi wartość dodaną do wspólnego przedsięwzięcia z korzyścią dla klientów banku i dalszego rozwoju eService — mówi Paweł Borys, dyrektor ds. strategii i inwestycji PKO BP. Bank gotów jest oddać pakiet kontrolny w eService: od 51 proc. do 67 proc. akcji.

Resztę zachowa dla siebie. Wartość papierów wystawionych na sprzedaż może przekroczyć 200 mln zł. Według naszych informacji, wycena spółki prawdopodobnie wyniesie powyżej 500 mln zł.

Regionalny agent

Bank oczekuje, że dzięki strategicznemu partnerstwu uda się uczynić z eService krajowego lidera. Ma też wobec agenta plany o zasięgu regionalnym — widzi spółkę w roli lidera na rynku rozliczeń bezgotówkowych w naszej części Europy. Ze szczególną uwagą przygląda się Czechom, Węgrom i Austrii. Strategia eService już zakłada działalność na zagranicznych rynkach. Dotychczas realizacja tego celu była trudna, choć, jak

wynika z informacji „PB”, niektórzy duzi klienci w Polsce zgłaszali zainteresowanie współpracą również za granicą. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że proces due diligence eService ruszy w lutym. Zamknięcia transakcji można spodziewać się jeszcze w pierwszym kwartale. eService jest drugim pod względem wolumenu rozliczanych transakcji agentem w Polsce z udziałami w granicach 30 proc.

Pierwsze miejsce zajmuje First Data (dawny Polcard), który nie ujawnia szczegółowych danych. Podaje tylko, że jego udziały to mniej niż 43 proc. i więcej niż 34 proc. Trzecie miejsce należy do Pekao (około 18 proc.). Następne są Elavon (udziały w granicach 10 proc.) oraz Polskie ePłatności (6-8 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane