Od piątku wieczorem -11 sierpnia - do poniedziałku rano - 14 sierpnia – nie działają oddziały PKO BP, klienci nie mają też dostępu do rachunków przez internet i telefon. Bank wdraża nowy system informatyczny.
Szefowie PKO BP zapewniają, że klienci największego polskiego banku detalicznego nie będą odcięci od swoich pieniędzy. Posiadacze kont Inteligo będą mieli dostęp do swoich rachunków, a wszyscy klienci PKO BP mogą korzystać z bankomatów i realizować płatności kartami. Przelewy zlecone na weekend mają być realizowane terminowo.
Prace nad wymianą systemu będą trwać od godz. 22 w piątek do godz. 6 rano w poniedziałek. Prezes banku, Andrzej Podsiadło wyjaśnił na piątkowej konferencji prasowej, że PKO BP będzie przenosić bazę danych o klientach do nowego systemu. Dane ze starych systemów Zorba3000 i Cesar2 trafią do nowego systemu firmy Alnova. Nowy system informatyczny jest już sprawdzony przez mniejszych, ale znacznie nowocześniejszych rywali największego polskiego detalisty – należących do grupy BRE Banku - mBanku i Multibanku
Następnym krokiem ma być przeniesienie obsługi produktów. W 2007 r. zacznie się masowe wdrażanie systemu, który będzie obsługiwał ponad 1200 placówek oraz 2,5 tys. agencji PKO BP.
- Wdrażanie ma się zakończyć najpóźniej do końca 2007 - poinformował Podsiadło.
PKO BP jest ostatnim dużym graczem na rynku bankowym, który nie ma nowoczesnego systemu informatycznego. Skutkuje to długimi kolejkami w placówkach i mnóstwem papierkowej roboty. Klienci mogli załatwiać formalności związane z kontem jedynie w swoich placówkach, co u wielu konkurentów było już dawno archaizmem.
Nowy system ma usprawnić obsługę klientów i przyspieszyć obieg informacji wewnątrz banku. Przygotowania do wymiany systemu trwają już od trzech lat, a koszt jego wdrożenia to blisko pół miliarda złotych.
Operacja będzie niezwykle skomplikowana, gdyż PKO BP obsługuje przeszło 6 mln kont osobistych. Bank założył, że operacja zostanie zamknięta do poniedziałku. Lecz rozsądny jest wybór długiego weekendu na wymianę sytemu, gdyż – jak pokazuje praktyka – wszelkie projekty informatyczne lubią się opóźniać. Gdy przed pięciu laty łączyły się BPH i PBK wielu klientów miało niepełny dostęp do usług bankowych, a połączenie Banku Handlowego z Citibankiem rozpoczęło się od odcięcia klientów od bankomatów. A klientom pozostaje trzymanie kciuków.
Paweł Kubisiak
