PKP Cargo ma strategię do 2013 r.

ET
opublikowano: 2008-09-12 00:00

Przewoźnik ma pomysł, jak wyjść na prostą z ostrego wirażu, na jakim się znalazł. W poniedziałek przedstawi go radzie nadzorczej.

Przewoźnik ma pomysł, jak wyjść na prostą z ostrego wirażu, na jakim się znalazł. W poniedziałek przedstawi go radzie nadzorczej.

Zarząd PKP Cargo ma już prawie gotową strategię na najbliższe pięć lat i program naprawczy na najbliższe miesiące. W poniedziałek zaprezentuje dokumenty radzie nadzorczej. Przewoźnik znajduje się na dość ostrym zakręcie i bez specjalnych działań nie uda się go wyprowadzić na prostą. Od początku roku firma przynosi straty i 2008 r. prawdopodobnie zakończy na minusie.

— Wprowadzamy doraźną obniżkę kosztów. Do końca tego roku chcemy zaoszczędzić 200-250 mln zł — mówi Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo.

Cięcia kosztów to jedno. Spółka stara się też zwiększyć przychody, wprowadzając podwyżkę cen za przewóz ładunków.

— Nie była to łatwa decyzja i rozumiemy negatywną reakcję rynku. Musimy jednak szukać dodatkowych źródeł przychodów, gdyż firma znajduje się w szczególnej sytuacji. Możemy jednak obiecać, że w związku z podwyżką, która weszła w życie 1 września, na pewno nie wprowadzimy podwyżki od stycznia przyszłego roku — mówi Wojciech Balczun.

Strategia zakłada, że w przyszłym roku spółka wyjdzie na plus. Wcześniej czeka ją restrukturyzacja, począwszy od reorganizacji struktur terenowych, a na centrali kończąc. Zdecydowanie zmniejszy się liczba zakładów z 42 i zmieni się ich charakter. Teraz każdy zakład dzieli się na dwie działające osobno części. Jedna zajmuje się utrzymaniem taboru, a druga przewozami, czyli jedna generuje koszty, a druga dba o przychody. W nowej strukturze obydwie funkcje zostaną połączone.

— Dyrektor zakładu będzie miał pod kontrolą i koszty, i przychody. Zakłady zyskają dużą samodzielność i będą decydowały o sprawach firmy na swoim terenie — wyjaśnia prezes.

Odchudzona zostanie centrala, a przede wszystkim PKP Cargo ją scentralizuje. Dzisiaj posiada cztery centrale, a swoich przedstawicieli ma w siedemnastu placówkach.