PKP Cargo wracają z fabryką wagonów

opublikowano: 25-04-2019, 22:00

Giełdowa spółka podpisała z ARP list intencyjny. To już trzecie podejście do inwestycji.

Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) oraz PKP Cargo podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy produkcji wagonów towarowych. Do końca roku natomiast podpisana ma być umowa określająca zasady realizacji projektu. W grę wchodzi uruchomienie produkcji w zakładzie w Gniewczynie albo w innym miejscu na Podkarpaciu. Produkcja powinna ruszyć w 2020 r.

ARP, której
wiceprezesem jest Andrzej Kensbok (drugi z lewej) może finansować inwestycję w
uruchomienie produkcji wagonów dla PKP Cargo, którym szefuje Czesław Warsewicz.
Zobacz więcej

Partnerstwo finansowe:

ARP, której wiceprezesem jest Andrzej Kensbok (drugi z lewej) może finansować inwestycję w uruchomienie produkcji wagonów dla PKP Cargo, którym szefuje Czesław Warsewicz. Fot. ARC

— Nasza spółka mogłaby być odbiorcą, gdyż mamyduże potrzeby zarówno w zakresie wymiany starego taboru na nowy, jak i powiększania zasobów — mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo.

Witold Bawor, członek zarządu PKP Cargo, przypomina, że spółka musi spełnić do 2035 r. unijne wymogi dotyczące wagonów z cichymi wstawkami hamulcowymi. Dotychczas szacowano, że ich wymiana może kosztować w Polsce ponad 2 mld zł. Witold Bawor zakłada więc, że stare, głośne wagony będą stopniowo wycofywane przez PKP Cargo z eksploatacji i zastępowane nowymi, spełniającymi normy określone przez Komisję Europejską.

Starego typu wagony mają zresztą nie tylko PKP Cargo, ale też wiele innych firm w Polsce i w Europie.

— Aż 70 proc. wszystkich wagonów towarowych ma ponad 30 lat — mówi Andrzej Kensbok, wiceprezes ARP, która finansowo wesprze inwestycję.

PKP Cargo już nie pierwszy raz przymierzają się do inwestycji w fabrykę wagonów. W 2009 r. planowały jej uruchomienie w Szczecinie. Partnerem w tamtym projekcie mieli być Chińczycy, ale realizacja nie wypaliła. W 2015 r. giełdowa spółka podpisała natomiast porozumienie dotyczące produkcji z firmą Greenbrier, do którejnależą Wagony Świdnica. W 2016 r. projekt został zawieszony. Obecnie wznowiono rozmowy z tą grupą na temat przystąpienia jej do projektu.

— Z satysfakcją odnotowujemy dążenie władz PKP Cargo do rozwoju sektora transportu kolejowego. Doceniamy, że spółka zwróciła się do naszej firmy z propozycją rozmów przy projekcie, w którym nasz potencjał i know-how mogłyby przysłużyć się modernizacji taboru kolejowego w Polsce. Jest jednak zbyt wcześnie, aby wypowiadać się na temat rezultatów rozmów — komentuje Dariusz Czerniak, dyrektor sprzedaży spółki Wagony Świdnica.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu