PKP i koleje ukraińskie przygotowują się do uruchomienia składu pasażerskiego wyposażonego w system zmiany szerokości toru SUW 2000. To szansa na przyśpieszenie transportu na Wschód.
Jeszcze przed wakacjami zarząd PKP chce wybrać firmę doradczą, która przygotuje analizę ekonomiczną projektu wykorzystania na szeroką skalę uniwersalnego systemu zmiany szerokości torów SUW 2000.
Analizy mają dostarczyć argumentów przekonujących o opłacalności przedsięwzięcia. Jego największą zaletą jest wyeliminowanie konieczności kilkunastogodzinnego przeładunku zawartości pociągów towarowych lub pracochłonnej wymiany kół na styku torów o różnej szerokości.
— Analizy powinny być gotowe w drugiej połowie roku. Efektywne zastosowanie projektu wymaga bowiem nie tylko inwestycji w wagony i przejścia graniczne, ale także modernizacji infrastruktury odpowiedzialnej za zwiększenie tempa przejazdu — mówi Marian Łukasiak, dyrektor Biura Strategii, Planowania i Ekonomiki w PKP.
Najpóźniej na przełomie lat 2003/2004 z Krakowa do Kijowa zacznie jeździć pociąg pasażerski wyposażony w system SUW. Koszty modernizacji wagonów poniosą po połowie spółka PKP Intercity oraz ukraiński przewoźnik.
— Koszt wyposażenia wagonu w stary podwójny system do torów różnej szerokości to średnio 1,3 mln zł. Zastosowanie SUW 2000 obniża koszty o 10-20 proc. — zapewnia Andrzej Pawlicki, dyrektor ZNTK Poznań, firmy wyposażającej wagony w nowoczesny system
Sceptycy mówią jednak, że stary system ma nad nowym tę przewagę, że nic nie kosztuje, bo jest, a za nowy i wymianę trzeba zapłacić. A pieniędzy nie ma. Z kolei entuzjaści wśród korzyści wymieniają krótszy czas przejazdu, wyższe bezpieczeństwo towarów i wzrost konkurencyjności PKP.
Nowy system znalazł już zastosowanie w wybranych pociągach na Litwę. Zawarto porozumienie z Rosją, a PKP Cargo przymierza się do uruchomienia połączenia z Białorusią.