PKP sprzedadzą grunt w sercu stolicy

GN, KAP, TM
opublikowano: 08-09-2011, 00:00

Do wzięcia 1,7 ha obok Dworca Centralnego. Cena wywoławcza — 170 mln zł.

Do wzięcia 1,7 ha obok Dworca Centralnego. Cena wywoławcza — 170 mln zł.

Atrakcyjny grunt w samym sercu Warszawy sprzedam — ogłoszenie takiej treści (choć pewnie w poważnej formie) może się ukazać w najbliższym czasie. Jak się dowiedział "PB", Grupa PKP przymierza się do upłynnienia nieruchomości położonej wzdłuż Alei Jerozolimskich, między dworcem PKP a dawnym sklepem IKEA.

— Rzeczywiście zarząd zgodził się na sprzedaż tej nieruchomości. Potrzebujemy jeszcze zgody rady nadzorczej — informuje Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP.

Według niego, na sprzedaż pójdą dwie działki, których łączna powierzchnia wynosi 1,7 ha. Ze sprzedaży są wyłączone grunty, pod którymi znajdują się tory kolejowe, prowadzące w kierunku stacji Warszawa Zachodnia. Cena wywoławcza nieruchomości wyniesie 170 mln zł. To oznacza, że metr kwadratowy wyceniono na 10 tys. zł. Czy znajdzie się chętny?

— To inwestycja, która jest wielką szansą, ale jest również wielkim ryzykiem w niepewnych czasach. Kupcem musiałby być potężny gracz, bo z grubsza wartość inwestycji, która powinna przypominać wielkością nieopodal położony biurowiec Rondo 1, to 100-150 mln EUR (420- -630 mln zł). Inna sprawa, że inwestor może najpierw przejąć niewątpliwie atrakcyjny grunt, a dopiero po uspokojeniu sytuacji na rynkach kapitałowych rozpocząć realizację — ocenia Marcin Górzyński, inwestor z branży nieruchomościowej i prezes firmy Aquila Park.

Daniel Puchalski, dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w Colliers International, ocenia, że na rynku można zaobserwować ożywienie. Ale dotyczy terenów posiadających uregulowaną sytuację administracyjno-prawną, dobrą lokalizację oraz wycenionych rozsądnie.

— Popyt na działki inwestycyjne w centrum Warszawy z warunkami zabudowy lub planem miejscowym, bez roszczeń i w rozsądnej cenie jest bardzo duży. Część inwestorów przyspieszyła transakcje i w ostatnich tygodniach wartość podpisanych umów przedwstępnych osiągnęła prawie 100 mln zł, z czego sfinalizowano już 36. Wychodzą oni z założenia, że obecnie posiadanie nieulokowanej nadwyżki finansowej jest mniej opłacalne niż zakup dobrze zlokalizowanej i prawnie zorganizowanej nieruchomości gruntowej (oczywiście po cenie gwarantującej zyski przy konserwatywnych założeniach finansowych projektu inwestycyjnego) — tłumaczy Daniel Puchalski.

Sprzedaż obu działek PKP byłaby jedną z największych transakcji na stołecznym rynku nieruchomości. Jak podaje Colliers International, w tym półroczu JW Construction kupiło 8,1 ha gruntu przy Kasprzaka za 174 mln zł, a Dom Development za 9,9 ha przy Powązkowskiej zapłacił 168 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GN, KAP, TM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu