Aktywa Pionier Pekao TFI miały w tym roku wzrosnąć o 1,5 mld zł. Już po trzech miesiącach okazało się, że trzeba prognozy zweryfikować. W górę.
Rynek funduszy inwestycyjnych wzrósł w ciągu pierwszego kwartału o 3,05 mld zł. Z tego niemal 60 proc., czyli 1,7 mld zł, wpadło na konta Pioneer Pekao Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI), które na początku roku — chyba zbyt ostrożnie — szacowało roczny wzrost aktywów na 1,5 mld zł.
— Początek roku był bardzo dobry. Nasz udział w rynku wzrósł o 1,67 proc., do 36,14 proc. To głównie zasługa zaufania klientów do funduszy dłużnych i ochrony kapitału — mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI oraz Pioneer Pekao Investment Management (PPIM).
Dodaje, że na koniec roku TFI powinno zarządzać ponad 15 mld zł. Plany wydają się dość proste w realizacji, bo już teraz zarządza 14,7 mld zł. Na dodatek towarzystwo wprowadza nowe fundusze. Na przełomie kwietnia i maja ruszy pierwszy — Pioneer Dynamicznej Ochrony Kapitału. A to dopiero początek…
— W Komisji Papierów Wartościowych i Giełd czeka jeszcze pięć kolejnych wniosków. Niestety, praca nad nimi ostatnio się przeciąga. Planujemy, że pierwsze fundusze pojawią się na rynku na przełomie maja i czerwca — zapewnia Zbigniew Jagiełło.
To kluczowa sprawa. Fundusze bezpiecznie już przyniosły około 3 proc. zwrotu, a całoroczny plan zakłada 7-proc. skok. Dlatego Pioneer odradza powoli agresywne inwestowanie w fundusze dłużne. I z utęsknieniem czeka na zielone światło dla nowych funduszy, bo mogłyby stać się świetną alternatywą.
Zwiększanie aktywów pod zarządzaniem TFI nie pozostaje bez znaczenia dla wyniku spółki. W 2004 r. Pioneer Pekao TFI wypracowało 46,7 mln zł zysku, zaś cała grupa Pioneer Pekao mogła się pochwalić 74,3 mln zł zysku.
— Szacujemy, że w tym roku będzie to ponad 80 mln zł — mówi prezes.