Platforma z autami szuka pieniędzy na ekspansję

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-02-04 20:11

CarForFriend bierze kurs na Rumunię. By tam dojechać, potrzebuje paliwa, które zamierza pozyskać od indywidualnych inwestorów.

Zajmująca się doradztwem oraz handlem i dostawą używanych aut w Polsce i Czechach platforma CarForFriend zamierza kontynuować działalność jako spółka akcyjna.

— Decyzję o przekształceniu się w spółkę akcyjną podjęliśmy ze względu na nasze pozytywne doświadczenia z crowdfundingiem. Taki sposób pozyskiwania kapitału jest z naszej perspektywy to o wiele korzystniejsze rozwiązanie niż finansowanie bankowe — mówi Jacek Fijołek, twórca CarForFriend.pl.

Jeszcze w lutym nastąpi pierwsze podwyższenie kapitału własnego spółki o około 2 mln zł. Sprzedaż udziałów w firmie przygotowany został z myślą o inwestorach indywidualnych.

Pozyskany kapitał firma chce przeznaczyć przede wszystkim na rozwój działań marketingowych na rynkach polskim i czeskim, rozbudowę zaplecza warsztatowego i ekspansję na nowy rynek — rumuński.

— Nasze przygotowania do wejścia do Rumunii są już w zaawansowanym stadium. Pieniądze pozyskane z emisji akcji pozwolą nam również na początkowe wsparcie klientów w postaci częściowego finansowania kupowanych aut. Kierunek ekspansji idealnie współgra z naszą logistyką. Rumuński rynek samochodów używanych jest taki sam, jak polski kilkanaście lat temu. Z powodu zbyt dużej odległości geograficznej do Niemiec dla tamtejszych kierowców indywidualny import auta i jego transport jest po prostu nieopłacalny. W tej sytuacji wkraczamy z naszą ofertą my — tłumaczy Jacek Fijołek.

Plany
Plany
Stworzona przez Jacka Fijołka platforma CarForFriends.pl dziale w Polsce i Czechach. Teraz wchodzi do Rumunii. Za dwa lata spółka chce być liderem w sprzedaży używanych aut przez internet na tych rynkach.
materiały prasowe

W 2020 r. firma wypracowała obrót w wysokości 12 mln zł. Średnia wartość sprzedanego za jej pośrednictwem auta wyniosła 9 tys. EUR. Samochody oferowane w Polsce i Czechach oraz wkrótce w Rumunii pozyskuje głównie z Niemiec, Szwecji i USA.

— Plan na najbliższe dwa lata zakłada zdobtcie pozycji lidera pod względem sprzedaży używanych pojazdów przez internet w Polsce, Czechach i Rumunii, a następnie w całej centralnej Europie — mówi Jacek Fijołek.