Platformy nie oszczędzają na kanałach tematycznych

Wojciech Pysiewicz
09-07-1999, 00:00

PLATFORMY NIE OSZCZĘDZAJĄ NA KANAŁACH TEMATYCZNYCH

Stworzenie i emisja najtańszego kanału pochłania rocznie przynajmniej 8-12 milionów złotych

CZEKAMY NA ZYSKI: Aby oparta na kanałach tematycznych telewizja cyfrowa była przedsięwzięciem zarabiającym na siebie musimy, osiągnąć liczbę 500 tysięcy abonentów, co powinno się udać w ciągu dwóch lat — informuje Tomasz Kaźmierowski, zastępca dyrektora generalnego Cyfry+. fot. Grzegorz Kawecki

ROZRYWKA KOSZTUJE: Trudno określić dokładny koszt produkcji kanału tematycznego. W zależności od liczby godzin emisji i zawartości waha się on w granicach od 12 do 60 milionów złotych — twierdzi Ross Newens, dyrektor generalny Wizji TV. fot. ARC

Według szacunków specjalistów, platformy cyfrowe Cyfra+ i Wizja TV będą przynosić straty jeszcze przynajmniej przez dwa lata. Mimo to stale inwestują w utrzymanie istniejących i tworzenie nowych polskojęzycznych kanałów tematycznych. Obecnie jest ich już ponad 20, a przygotowanie każdego z nich kosztuje kilkanaście milionów złotych rocznie. Rywalizacja między platformami zaostrzy się, kiedy ze swoją ofertą kanałów tematycznych na szerszą skalę wkroczy Polsat.

Oprócz kilku programów naziemnych (TVP 1, TVP 2, Polsat, TVN, Nasza TV), stacji lokalnych (np. Telewizja Niepokalanów), satelitarnych (np. Polsat 2, TV Polonia) swoje kanały polskojęzyczne tworzą platformy cyfrowe.

— Przy dużej liczbie kanałów telewizje muszą dążyć do ograniczenia kosztów. Budżety przeznaczane na tworzenie kanałów tematycznych są wielokrotnie niższe niż w przypadku telewizji naziemnych — uważa Bogusław Chrabota, dyrektor programowy Polsatu.

Inwestycje na przyszłość

Platformy cyfrowe nie szczędzą na tworzenie nowych kanałów tematycznych, mimo że na razie, przynoszą one straty. Zdaniem specjalistów, ich właściciele mogą się spodziewać pierwszych zysków dopiero za 2 lata. Przedstawiciele platform różnią się w ocenie kosztów tworzenia kanałów tematycznych.

— Koszt tworzenia kanału zależy od liczby godzin emisji i jego zawartości. Roczny budżet Wizji 1 wynosi około 40 mln zł, co obejmuje koszty produkcji, zakupu programów i nadawania. Natomiast w przypadku muzycznej Atomic TV, gdzie program składa się z powtarzających się sześciogodzinnych bloków, koszt jest o wiele niższy i waha się w granicach 20 mln zł rocznie — informuje Ross Newens, dyrektor zarządzający Wizji TV.

Zdaniem Phila Jonesa, dyrektora programowego Wizji 1, aby zapewnić rozrywkę na światowym poziomie ramówka powinna zawierać wysokiej jakości programy zagraniczne i atrakcyjne produkcje polskie.

— Wolimy zlecać produkcję niezależnym polskim producentom, niż tworzyć ją sami — twierdzi Phil Jones.

— Nie zawsze tworzenie kanału tematycznego musi się wiązać z dużymi nakładami. W przypadku kanału filmowego istnieje możliwość taniego odkupienia praw do filmu ze względu na niewielką w porównaniu z telewizjami naziemnymi liczbę abonentów. Roczny koszt tworzenia kanału Ale kino! wynosi około 8 mln zł — mówi Jakub Brzęczkowski, dyrektor programowy Cyfry+.

Zdecydowaną większość kosztów tworzenia kanałów tematycznych pokrywają platformy cyfrowe. Stosunkowo niewielka liczba odbiorców sprawia, że na razie programami tymi nie interesują się na większą skalę reklamodawcy, a środki pochodzące z udostępniania kanałów sieciom kablowym stanowią niewielki procent ponoszonych nakładów.

— Szacujemy, że udostępnianie kanałów tematycznych sieciom kablowym pozwoli nam na pokrycie w przyszłości 30-40 proc. kosztów — podkreśla Jakub Brzęczkowski.

Udziałowcy platform cyfrowych stale inwestują w ich rozwój. Na uruchomienie i rozwój Wizji TV, AT Enterteinment przeznaczył 1 mld zł. Cyfra+ pochłonęła ponad 160 mln zł, a udziałowcy zapowiadają że łącznie zainwestują 600 mln zł.

Polskojęzyczne kanały tematyczne można podzielić na trzy grupy. Pierwszą stanowią programy zachodnie, tłumaczone na język polski, np. Planete. Drugą są kanały tworzone w Polsce, np. filmowy Ale kino! Cyfry+, czy muzyczny Atomic TV Wizji TV. Na trzecią grupę składają się zachodnie programy tematyczne, jak np. CNN, które dają możliwość wyboru języka lub zawierają okienka polskojęzyczne. Często produkcją czy też tłumaczeniem zachodnich programów tematycznych zajmują się zewnętrzne spółki, działające na zlecenie platform cyfrowych. Przykładowo, przy produkcji polskiej wersji językowej Eurosportu, która jest przygotowywana dla Cyfry+ i Wizji TV, pracuje 30 dziennikarzy zajmujących się tłumaczeniem i komentowaniem wydarzeń sportowych.

— Jeżeli weźmiemy pod uwagę cały pakiet Wizji TV, to liczba pracowników zaangażowanych w przygotowanie kanałów tematycznych obejmie kilkaset osób. Bezpośrednio przy produkcji autorskich programów Wizji TV pracuje 20-25 osób, a czasem więcej — informuje Ross Newens.

— W naszej ofercie znajdują się programy produkowane specjalnie dla nas, a także kanały produkowane przez spółki niezależne. Oprócz tego oferujemy kanały zagraniczne, które udostępniają nam swój sygnał — informuje Dorota Zawadzka, dyrektor public relations Wizji TV.

Czy to się opłaca

— Powodzenie telewizji cyfrowej, a co za tym idzie opłacalność tworzenia kanałów tematycznych, zależy od poziomu inwestycji, liczby sprzedanych dekoderów i ceny abonamentu. Aby telewizja cyfrowa była przedsięwzięciem zarabiającym na siebie, musimy osiągnąć liczbę 500 tysięcy abonentów. Obecnie mamy ich ponad 150 tysięcy — twierdzi Tomasz Kaźmierowski, zastępca dyrektora generalnego Cyfry+.

Jego zdaniem, gwarantującą zwrot ponoszonych nakładów liczbę pół miliona abonentów Cyfrze+ uda się osiągnąć za 2 lata.

— Platforma cyfrowa to zwykła usługa, w przypadku której płaci się za dostęp do programu. Telewizje naziemne, aby przyciągnąć reklamodawców muszą walczyć o jak największą oglądalność. Platformy cyfrowe mają odbiorców, którzy opłacają abonament. Dla nas więc najważniejszy jest stopień zadowolenia klientów, którzy płacą za serwis — uważa Jakub Brzęczkowski.

— Na razie znajdujemy się w fazie inwestowania — mówi Tomasz Kaźmierowski.

— W każdej płatnej telewizji 90-95 proc. wpływów stanowią opłaty abonamentowe. O wpływach z reklam można myśleć, kiedy zgromadzi się odpowiednią liczbę widzów. W większości płatnych telewizji początkowo wpływy z reklam są niskie i wzrastają wraz z rozwojem i większym udziałem w rynku — mówi Ross Newens.

Wspólna przyszłość

— Na polskim rynku tworzy się pewien układ sił i wcześniej czy później istniejące platformy połączą się. Niewiadomą jest tylko struktura kapitałowa spółki która powstanie — zauważa Bogusław Chrabota.

Jego zdaniem, oparta na kanałach tematycznych telewizja cyfrowa nie jest aż tak drogim przedsięwzięciem, jak się powszechnie uważa.

— Istnieje prawdopodobieństwo, że na polski rynek mogą jeszcze wkroczyć z tą usługą duże światowe koncerny, dysponujące olbrzymim zapleczem kapitałowym — dodaje Bogusław Chrabota.

— Polska, jeśli chodzi o potencjalną liczbę odbiorców jest szóstym pod względem wielkości rynkiem w Europie. Być może przyciągnie więc kolejnych graczy — przewiduje Tomasz Kaźmierowski.

Inny rozwój sytuacji przewiduje Ross Newens. Jego zdaniem, nie należy się spodziewać, aby w naszym kraju pojawiły się nowe koncerny medialne, oferujące telewizję cyfrową.

— Obecność na polskim rynku naszego nowego właściciela UPC, a także naszej konkurencji w postaci Cyfry+ powoduje, że nie ma miejsca na nową dużą spółkę medialną — zapewnia Ross Newens.

Konkurencja zaostrza się. Do działających dzisiaj Cyfry+ i Wizji TV (w sumie ponad 300 tys. sprzedanych dekoderów) niebawem dołączy ze swoją ofertą cyfrową Polsat. Na razie oferta kanałów tematycznych Polsatu jest dostępna w kilku małych sieciach kablowych.

— Oferta Polsatu będzie dodatkową konkurencją na rynku, na którym jest już dwóch silnych graczy. Myślę, że z punktu widzenia konsumenta spowoduje to zamieszanie na rynku, natomiast dla nas 5 kanałów, które mają stanowić podstawę oferty Polsatu, nie będzie żadnym zagrożeniem — informuje Ross Newens.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Pysiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Platformy nie oszczędzają na kanałach tematycznych