Polskie Linie Lotnicze LOT nieprędko wylądują na GPW. Stanie się to najwcześniej w 2003 r., ale już rusza niepubliczny obrót walorami spółki.
Polskie Linie Lotnicze LOT zadebiutują na warszawskiej giełdzie prawdopodobnie w drugiej połowie 2003 r., na pewno zaś nie w tym roku — poinformował Wiesław Kaczmarek, minister skarbu.
Zastrzegł jednak, że warunkiem wprowadzenia spółki na GPW jest pozyskanie kupca na akcje, który chce sprzedać Swissair. Przed upublicznieniem przewoźnika musi się też zakończyć wprowadzenie LOT do aliansu oraz program naprawy spółki.
Swissair Group planuje sprzedaż całych 25,1 proc. akcji PLL LOT. Zamierza je upłynnić jeszcze w tym roku. Memoranda informacyjne mają być wysłane do potencjalnych inwestorów w czerwcu. Na doradcę przy przeprowadzeniu tej transakcji został wybrany Polish Institute of Management. Zdaniem Wiesława Kaczmarka, akcje LOT należące do upadłego Swissaira, mogą najpierw trafić do inwestorów finansowych, a dopiero potem branżowych. Jednym nich może być SAS, który zadeklarował wstępne zainteresowanie takim zakupem.
Równocześnie rozpoczyna się niepubliczny obrót akcjami spółki. LOT podpisał umowę dotyczącą zorganizowania niepublicznego obrotu akcjami pracowniczymi z Domem Maklerskim Banku Handlowego, który zapewniał, że rozpoczęcie obrotu będzie możliwe od 27 maja.
Obrotem niepublicznym mogą być zainteresowani pracownicy spółki, którzy posiadają 6,94 proc. udziałów. Po podwyższeniu kapitału LOT przez MSP, pod koniec 2001 r., udział Skarbu Państwa w spółce wzrósł do 67,96 proc., pozostałe 25,1 proc. ma Swissair Group.
Na początku kwietnia LOT podpisał umowę o współpracy z niemiecką Lufthansą, która ma pomóc polskiej firmie znaleźć się w Star Alliance w 2003 r. Umowa nie przewiduje aliansów kapitałowych. Jednak przy decyzji o akceptacji inwestora na 25 proc. akcji LOT, MSP będzie konsultowało się z niemieckim partnerem.



