Plus Bank zaskoczył. In minus

opublikowano: 14-01-2014, 00:00

Miało być „trzy miej w nowym roku”: telewizję, telefon i bank, a zostało 5 proc. rabatu na abonament za płacenie kartą

„Od stycznia 2014 r. będziemy tworzyć nową jakość w polskiej bankowości pod nazwą Plus Bank we współpracy z partnerem banku — firmą Polkomtel” — zapowiadał w liście z 6 grudnia zarząd Invest Banku. To właśnie tego dnia zmienił się jego szyld na Plus. Niestety, jak to często bywa z noworocznymi zobowiązaniami, na razie kończy się na słowach.

Zobacz więcej

Grupa Zygmunta Solorza-Żaka miała wywrócić do góry nogami rynek medialny, finansowy i telekomunikacyjny, przygotowując zintegrowaną ofertę Cyfrowego Polsatu, Polkomtela i Plus Banku. Na razie jest rachunek osobisty dla posiadaczy komórek z Plusa, którego otwieranie trwa kilka dni. [FOT. WM]

Plus Bank to przypudrowany Invest Bank z nową stroną internetową, którą pokazał w tym tygodniu, tą samą jakością obsługi i starym zestawem produktów. Z jednym wyjątkiem. W ofercie jest nowy rachunek osobisty: Konto Plus, które na razie jest jedynym ogniwem łączącym bank z operatorem komórkowym.

Zapowiadanej jeszcze w ubiegłym roku i oczekiwanej przez rynek kooperacji różnych linii biznesowych w grupie Zygmunta Solorza-Żaka — łączącej telewizję, telefonię, internet, bank, a może nawet dostawcę prądu — brak. W salonach Cyfrowego Polsatu dowiedzieliśmy się, że w sieci Plusa „chyba można otworzyć rachunek”, a w każdym razie „było na ten temat szkolenie”, ale obsada punktu sprzedaży telefonów operatora tylko słyszała, że powstał bank, a żadnych rachunków nie otwiera.

Wszystko po staremu

Na razie wszystkie formalności tradycyjnie trzeba więc załatwić w banku. W Invest Banku, ponieważ placówki nadal działają pod starym szyldem. Udaliśmy się do jednego z oddziałów w Warszawie, żeby otworzyć nowe Konto Plus, skrojone na miarę klienta banku i równocześnie Polkomtela. Wabikiem jest program premiowy Bonus Plus. Można z niego skorzystać, gdy obroty na karcie do rachunku wyniosą co najmniej 500 zł miesięcznie, a konto będzie regularnie zasilane kwotą minimum 1 tys. zł.

Za każde wydane 500 zł Plus naliczy 5 proc. rabatu od abonamentu telefonicznego albo o tyle samo podwyższy wartość doładowania karty przedpłaconej (dotyczy to też oferty mix). Być może oferta jest zbyt świeża i pracownicy banku nie zdążyli jeszcze się z nią oswoić, ale otwieranie rachunku, a właściwie spisywanie danych z dowodu i sporządzanie umowy, zajęło obsłudze ponad 40 minut. Konto nie zostało jednak otwarte, ponieważ system banku się zawiesił i cały proces trzeba było później dokończyć telefonicznie. Login do bankowości internetowej miał zostać wysłany mejlem. Po czterech dniach wciąż go nie było, a obsługa nie potrafiła wyjaśnić dlaczego.

Trabant na sportowo

Czekając na otwarcie rachunku w oddziale Plus Banku, można przeczytać cytowany wyżej list zarządu do klientów. Jest tam m.in. zdanie: „wierzymy, że innowacyjne rozwiązania technologiczne dostarczane przez Plus Bank oraz operatora sieci komórkowej Plus dadzą możliwość stworzenia nowego wymiaru polskiej bankowości”.

Kiedy w ubiegłym roku jako pierwsi podaliśmy informację, że Zygmunt Solorz- -Żak zarejestrował markę Plus Bank, rynek rzeczywiście spodziewał się trzęsienia ziemi, bo niewiele jest grup kapitałowych, które — łącząc bank i operatora komórkowego — mogą pokusić się o zbudowanie nowego biznesu płatności mobilnych. Na razie góra urodziła mysz. Najbardziej kojarzony z telefonią bank w kraju nie ma nawet aplikacji mobilnej, a strona mobilna w wersji „lajt” działa pod adresem m.ibnet24.pl.

— Trabant został przemalowany na sportowe auto. Kiedy wysyłałem ludzi do oddziałów Plusa, żeby sprawdzili ofertę, nie miałem wielkich oczekiwań, bo w tak krótkim czasie nie można przygotować niczego sensownego. Lektura raportu po wizytach pokazała jednak, że byłem nadmiernym optymistą — mówi dyrektor zajmujący się bankowością mobilną w jednym z banków. Mikołaj Jabłoński z Plus Banku przekonuje, że odświeżony wizerunek i nowe konto to ledwie pierwszy element układanki, do której z czasem będą dołączane kolejne.

— Jesteśmy świeżo po zmianie nazwy i oferty, co wymaga dostosowania systemów i pracowników. Będziemy kontrolować jakość obsługi. Naszymi sztandarowymi produktami będą kredyt gotówkowy, lokata i konto, a celem jest nawiązanie ścisłej współpracy z Polkomtelem i powiązanie banku i Plusa programami rabatowymi — mówi Mikołaj Jabłoński.

Do końca tego kwartału oddziały banku mają przejść rebranding. Następny krok, zaplanowany na początek II kwartału, to ściślejsze powiązanie sieci Cyfrowego Polsatu, Plusa i Plus Banku.

Bank to nie telefonia

Średnio udane „entree” Plus Banku uspokoiło nieco bankowców i utwierdziło w sceptycyzmie wobec umiejętności telekomów w zakresie poruszania się na rynku finansowym.

— Myślałem, że będzie wejście smoka, a mamy kapiszony. Operatorom komórkowym marzy się zbudowanie banku, nie wiedzą jednak, że to jest trudny, regulowany i kapitałochłonny biznes — mówi jeden z bankowców. Aspiracje wejścia na rynek finansowy zadeklarowali już wszyscy operatorzy komórkowi poza Playem.

T-Mobile zawiązuje sojusz z Alior Bankiem i rozwijawłasną aplikację do płatności zbliżeniowych myWallet. Zapobiegawczo telekom zastrzegł już szereg domen z bankiem w nazwie: tmobilebank. pl, t-mobilebank.pl, t-mobile-bank.pl. O własnym banku od lat mówi również Orange, który jednak ostatnio złagodniał i koncentruje się na zbudowaniu mobilnego portfela. Niedługo ma go udostępnić klientom i bankom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy