Pluskwa 2000 pokazała rogi
Z danych Komisji Papierów Wartościowych i Giełd wynika, że generalnie spółkom publicznym udało się przygotować na problem roku 2000. Generalnie, bo pluskwa milenijna pokazała różki zakłócając pracę kilku spółek.
Zdecydowana większość spółek nie miała problemów z systemami komputerowymi po 1 stycznia 2000 roku — wynika z ankiety przeprowadzonej przez KPWiG.
Polisa kilkakrotnie w 1999 roku uprzedzała inwestorów, że nie zdąży z przygotowaniami do roku 2000. Tak się też stało — w spółce zaobserwowano nieprawidłowości w działaniu systemu rejestracji ubezpieczeń i szkód oraz systemu finansowo-księgowego.
W Banku Ochrony Środowiska na wydrukach z systemu homebanking pojawiła się nieprawdłowa data. Niektóre spółki farmaceutyczne nie znalazły leku na rok 2000. W dwóch spółkach zależnych PGF nie chciały działać systemy tworzenia dokumentów sprzedaży.
Jelfa informowała o niepoprawnym działaniu systemu, który pracuje na jednym z wydziałów produkcyjnych, oraz o błędach systemu archiwizacji. Usunięcie pluskwy będzie kosztowało spółkę 50 tys. zł.
STGroup jest jedyną spółką sektora IT, która miała problemy związane z PR2000. Pełniący funkcje uzupełniające jeden z modułów systemu informatycznego nadal nie działa poprawnie, ale spółka ma na niego gwarancję, więc nic nie zapłaci za „zabicie pluskwy”.