Pluszowy miś to marka, która się nie starzeje

Aleksandra Rogala
opublikowano: 25-11-2014, 17:13

Komuś, kto kończy właśnie 112 lat nawet radni z Tuszyna chyba nie odmówiliby święta. Maskotka przypominająca niedźwiadka jest co najmniej o kilkadziesiąt lat starsza niż klocki Lego i laka Barbie.

25 listopada obchodzimy Światowy Dzień Pluszowego Misia. Data jest nieprzypadkowa, podobnie jak angielska nazwa pluszowego misia „teddy bear”. Historia maskotki, która nie traci na popularności mimo upływu lat, zaczyna się w 1902 roku. Dokładnie 25 listopada tego roku prezydent Stanów Zjednoczonych Theodor Roosvelt wybrał się na polowanie, na którym jeden z jego towarzyszy postrzelił małego niedźwiadka. Gdy prezydent się o tym dowiedział, kazał natychmiast uwolnić przestraszonego misia.

Bloomberg

O wydarzeniu z lokalnej gazety dowiedział się pewien producent zabawek z Waszyngtonu, który zaczął wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta - "Teddy" - do promocji swoich pluszowych niedźwiadków. Tak właśnie narodził się "teddy bear", który do tej pory nie traci popularności na całym świecie.

Jego sławie nie zaszkodzili nawet urzędnicy z Tuszyna, którzy ostatnio odmówili Kubusiowi Puchatkowi, najsłynniejszemu pluszowemu misiowi świata zamienionemu w  bohatera książki, prawa do nazwania jego imieniem lokalnego placu zabaw, ponieważ… chodzi bez spodenek.

Gdyby "miś o małym rozumku" sam mógł zabrać głos w tej sprawie, prawdopodobnie nie miałby nic przeciwko, zawłaszcza, że i tak zarobił już niemałe pieniądze.

Prawa autorskie do postaci wymyślonej przez brytyjskiego pisarza A. A. Milne'a posiada obecnie koncern Walt Disney, który 10 lat temu zapłacił za nie łącznie 350 mln USD. Był to wówczas największy kontrakt na zakup praw autorskich w Wielkiej Brytanii (większość pieniędzy zgarnęło Królewskie Towarzystwo Literackie). Do tej pory Disney zarobił już na nim kilka milionów dolarów. Nie wiadomo, kto je wykupi, kiedy wygasną w 2026 roku, ale w kolejce może ustawić się wielu chętnych - mimo że, pojawiały się już petycje do ONZ o uznanie postaci za własność ogólnoludzką.

Nie wiadomo też dlaczego cała ludzkość, najwyraźniej nie tylko ta najmłodsza, tak mocno pokochała akurat niedźwiadka, a nie jakieś inne leśne zwierzątko.

- Kubuś Puchatek, mimo że trochę ciapowaty, z własnym "rozumkiem", zjednał sobie serca milionów ludzi, kilku pokoleń, na całym świecie. "Miś" stał się czymś (a może kimś) bliskim - pluszak kojarzy się z ciepłem, miłością, przytulaniem. Myślę, że te uniwersalne cechy stanowią o niesłabnącej od dziesięcioleci popularności różnego rodzajów teddy bear. Nie dziwi też fakt, że marketingowcy chętnie korzystają z wizerunku misia, do wspierania promocji swoich marek - twierdzi Przemysław Kurnik z firmy e-marka.

Puchatek to tylko jeden ze słynnych misiów. Były też „Troskliwe Misie, „Miś Uszatek”, „Miś Coralgol”, „Miś Paddington”. Nie dość, że małe niedźwiedzie stały się już bohaterami tak wielu bajek i filmów, dziś są też inspiracją dla technologii mobilnych.

Aplikacja Teddy Bear Gurdian stworzona przez absolwentki informatyki Uniwersytetu w Zagrzebiu wykorzystuje na przykład materiałową zabawkę do monitorowania stanu zdrowia dziecka. Specjalne czujniki umieszczone w miłej w dotyku i ciepłej maskotce potrafią zmierzyć parametry pracy, dotlenienie organizmu, temperaturę ciała i poziom stresu dziecka, które się nim bawi.

Gdy maluch trzyma je w dłoniach wszystkie informacje wysyłane są na tablet lub smartfon lekarza pediatry, który może w ten sposób przeprowadzić badanie, nie narażając dziecka na stres związany z wizytą u lekarza.

Dobra sława misia wykorzystywana jest też w kampaniach społecznych. Z okazji Światowego Dnia Pluszowego Misia, wielkopolscy policjanci od dzisiaj podczas interwencji domowych bądź wypadków drogowych z udziałem dzieci będą im wręczać pluszowe niedźwiadki.

Misie zostały zakupione ze środków przekazanych przez MSW, w ramach rządowego programu „Razem Bezpieczniej” oraz przez Rzecznika Praw Dziecka. Do rozdania jest 3 tys. przytulanek na terenie całego województwa. Każdy miś ubrany jest w koszulkę, na której znajduje się numer zaufania Rzecznika Praw Dziecka (800 12 12 12) oraz numery alarmowe policji (997 oraz 112).

Miś ma łagodzić skutki przykrych doświadczeń, zmniejszyć stres, niepokój i cierpienie dziecka. Pluszowy przyjaciel ma pomóc najmłodszym choć na chwilę odwrócić uwagę od doznanych krzywd (wierszyki na Dzień Pluszowego Misia >>)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane