Po niższe ceny do większych placówek

Paulina Kostro
opublikowano: 19-11-2017, 22:00

Wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę zmobilizuje Polaków do robienia zakupów w sobotę, co odbije się niekorzystnie na małych, osiedlowych sklepikach.

Wizja zamknięcia sklepów, choćby na jeden dzień, skutecznie mobilizuje krajan do robienia zakupów na zapas, najczęściej w sieciach handlowych — głównie ze względu na konkurencyjne ceny. Ostatnio mogliśmy to zaobserwować chociażby w piątek 10 listopada, gdy kolejki w supermarketach sięgały kilkudziesięciu metrów.

Podobny trend społeczny uaktywniłsię na Węgrzech — tuż po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę w marcu 2015 r. Nasi „bratankowie” przyzwyczaili się do robienia zakupów w miejscach, gdzie ceny są najbardziej konkurencyjne. Jednym z powodów wprowadzenia tego ograniczenia była potrzeba wsparcia działalności małych rodzinnych firm. Jednak zwyczaje zakupowe klientów i poszukiwanie przez nich najniższych cen doprowadziły tam do sytuacji zupełnie odwrotnej od zakładanej.

Obroty wielkopowierzchniowych sklepów spożywczych wzrosły o około 24 proc. w czwartki i 21 proc. w piątki, natomiast małe sklepy, które mogły być otwarte w niedzielę, plajtowały — i to na niespotykaną skalę. Podczas gdy średnia liczba zamykanych rodzinnych sklepów wynosiła około tysiąca rocznie, to w trakcie obowiązywania zakazu zamknięto ich około 5 tys. Podobne argumenty — wsparcia rodzinnych sklepów — stoją za procedowanym właśnie w sejmie projektem ustawy o zakazie handlu w Polsce.

— Wprowadzenie regulacji nie spowoduje, że Polacy zaczną robić zakupy w osiedlowych sklepach. Wizja zamkniętych domów towarowych tym bardziej zmobilizuje ich do realizacji wszystkich zakupów w sobotę, co niestety odbije się bardzo niekorzystnie na rodzinnych sklepach — podsumowuje Radosław Knap, dyrektor generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Po niższe ceny do większych placówek