Sprzedaż reklam, która stanowi gros przychodów Google spadła w II kwartale br. o 8,1 proc. w ujęciu rocznym do 29,9 mld USD. To najniższa wartość w tym segmencie działalności Alphabet od trzeciego kwartału 2018 r. i pierwszy w trakcie dwudziestoletniej historii spółki taki spadek.



Gigantyczny biznes reklamowy Google zaczął jednak zwalniać na długo przed pandemią.
Tymczasem przychody z chmury wzrosły o 43 proc. r/r do 3 mld USD. Z kolei należący do Alphabet popularny serwis wideo YouTube odnotował sięgający 6 proc. wzrost do kwoty 3,8 mld USD.
Ogólnie rzecz biorąc, łączne przychody zmniejszyły się o 2 proc. i wyniosły 31,6 mld USD nie uwzględniając opłat wypłaconych partnerom.
Wprowadzone przez rynkowego giganta redukcje wydatków nie były wystarczające, by powstrzymać zysk netto przed spadkiem o 30 proc. do 6,96 mld USD. Zysk na akcję wyniósł 10,13 USD, w porównaniu z 14,21 USD w zeszłym roku.