Po strojeniu okien przyszła pora na korektę

Tomasz Kaczmarek
opublikowano: 2006-04-03 00:00

W minionym tygodniu głównym motorem napędowym zachowania indeksów był window dressing (strojenie okien). W zakończonym kwartale to zjawisko okazało się wyjątkowo silne za sprawą relatywnie dużego dopływu środków do funduszy. Zarządzający funduszami niejako zmuszeni zostali do podciągania stóp zwrotu, by utrzymać dynamikę pozyskiwania środków od klientów. Efekt ten widać było zwłaszcza w segmencie średnich i mniejszych spółek, których indeksy (MIDWIG i WIRR) okazały się silniejsze od wskaźnika blue chipów.

Neutralnie w ostatnich dniach zachowywali się natomiast inwestorzy zagraniczni. Z jednej strony ich nastrojami zachwiały nasilające się za oceanem obawy o kształtowanie się inflacji, a co za tym idzie — perspektywa dalszych podwyżek stóp procentowych, które byłyby wyjątkowo niekorzystne dla rynków wschodzących. Wydaje się, że obecnie jedynym sposobem zatrzymania cyklu podwyżek stóp w USA będzie schłodzenie gospodarki, co z pewnością nie zachęci inwestorów do dużych zakupów. Z drugiej strony — inwestorzy zagraniczni wspierali zachowanie indeksu dzięki zakupom akcji KGHM oraz spółek naftowych, którym pomagały silne ostatnio rynki surowcowe (miedź biła kolejne rekordy). Bilans wyszedł więc mniej więcej na zero.

Popyt z zagranicy jest obecnie dość pasywny, a krajowy (po strojeniu okien) osłabnie. Ten tydzień prawdopodobnie będzie stał pod znakiem korekty wyśrubowanych cen akcji. Na tym tle wyróżniać się mogą wspomniane już spółki surowcowe, w tym przede wszystkim PKN Orlen. Pod jednym warunkiem — że obecny prezes utrzyma stanowisko. Po ostatnich silnych wzrostach odpoczywać powinni za to akcjonariusze KGHM. Z mniejszych spółek warto zwrócić uwagę na firmy informatyczne świadczące usługi w segmencie systemów ERP. Niedowartościowany wydaje się zwłaszcza Macrosoft. Dzięki lekkiemu osłabieniu złotego do formy powinni powracać eksporterzy, m.in. Odlewnie i Dwory. Po tej ostatniej spółce można spodziewać się wyraźnej poprawy wyników zaburzonych w ubiegłym roku jednorazowymi negatywnymi zdarzeniami (odpisami aktualizującymi wartość aktywów oraz przestojem spowodowanym wymianą instalacji).

Po negatywnej rekomendacji jednego z dużych banków inwestycyjnych, trudno oczekiwać poprawy notowań Agory. Ze względu na mniejszą aktywność zagranicy w akcjach spółek sektora finansowego, wśród blue chipów wciąż na bocznym torze powinny być banki.

Tomasz Kaczmarek, makler DM BZ WBK