Początek handlu na amerykańskich giełdach wskazywała na przewagę optymistów. Jednak po niecałej pół godzinie od otwarcia handlu do głosu doszła strona podażowa. Początkowy wzrost indeksów był zasługą nadziei związanych z wynikami kwartalnymi spółek, których to sezon prezentacji w gronie największych blue chipów tradycyjnie rozpocznie po sesji koncern aluminiowy Alcoa.
Ciekawie przedstawia się sytuacja w sektorze spółek technologicznych. Widać spore zainteresowanie inwestorów papierami firm internetowych. Ich popularność to pokłosie informacji o przejęciu serwisu wymiany plików video YouTube przez branżowego giganta Google. Potentat zapłaci ponad 1,6 mld USD.W efekcie kurs akcji Google wspina się na pięciomiesięczne maksimum
W górę idą też notowania sieci aptek CVS. To z kolei zasługa podniesienia przez nią prognozy finansowej i wyższych niż oczekiwali eksperci wyników wrześniowej sprzedaży.