Dziś na posiedzeniach senackich komisji gospodarki oraz budżetu państwa parlamentarzyści zaczęli składanie poprawek do rządowej ustawy tzw. tarczy antykryzysowej. Późniejszym popołudniem zajmie się nią cały Senat i pojawią się wtedy kolejne propozycje zmian. Borys Budka, przewodniczący Platformy Obywatelskiej (PO), poinformował media jaki jest zasadniczy cel poprawek składanych przez jego klub.
- W obecnym kształcie tarcza antykryzysowa w ogromnej mierze pomija duże polskie przedsiębiorstwa. Tak być nie może. Wniesiemy poprawki zakładające objęcie taką samą pomocą wszystkie firmy, niezależnie od ich wielkości. Wszyscy powinni być zwolnieni ze składek na ZUS, zaliczek na podatki CIT oraz PIT. Ponadto wniesiemy poprawkę uruchamiającą wakacje kredytowe i leasingowe – powiedział Borys Budka.
Tomasz Grodzki, marszałek Senatu, dodał, że poprawki klubu Koalicji Obywatelskiej (KO) mają na celu takie wzmocnienie tarczy antykryzysowej aby była ona prawdziwą tamą dla groźnych dla gospodarki skutków pandemii koronawirusa.
Rano na posiedzeniu senackiej komisji gospodarki Adam Szejnfeld, senator KO, podał, że jego klub ma aż 1,8 tys. poprawek do tarczy. Zastrzegł, że wszystkie nie zostaną zgłoszone a tylko „kilkanaście najważniejszych”.
Poinformował, że zostaną wniesione poprawki m. in. blokujące przyznanie premierowi możliwości „wyrzucania” członków Rady Dialogu Społecznego, uniemożliwiające wydłużanie czasu fiskusa na wydawanie indywidualnych interpretacji podatkowych.
Opozycja chce ponadto wyrzucić z pakietu tarczy zmiany w ordynacji wyborczej, które PiS chce wykorzystać do przeprowadzenia majowych wyborów prezydenckich.
Jarosław Królak


