15-proc. podatek liniowy, nowa ustawa o VAT, obniżka składek na ZUS — to priorytety podatkowe dla rządu z udziałem Platformy Obywatelskiej.
Platforma Obywatelska (PO) ma już zręby swego programu gospodarczego. Bardzo ambitne są plany podatkowe. Jeżeli nawet tylko ich część uda się wcielić w życie, to i tak będzie można mówić o rewolucji.
— Zamierzamy obniżyć podatki, zreformować system oraz usunąć bariery ograniczające działalność gospodarczą. Zmiany weszłyby w życie od 2007 r. — mówi Rafał Antczak, ekonomista Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE), autor programu Platformy.
Nie stawki, lecz system
Na pierwszym planie jest oczywiście słynne 3x15, czyli podatek liniowy. PO chce wyrównać na poziomie 15 proc. stawki VAT, CIT i PIT.
— Liniowa, 15-proc. stawka nie będzie mieć charakteru obniżki podatków, lecz raczej będzie tamą dla podwyżek podatków w przyszłości — wyjaśnia Rafał Antczak.
Uważa on, że obniżka CIT z 19 do 15 proc. nie uderzy w budżet państwa.
Zdaniem Andrzeja Sadowskiego, wiceszefa Centrum im. Adama Smitha, lansowane przez PO rozwiązanie 3x15 nic nie zmieni.
— To nie wysokość stawek jest dolegliwa dla firm, ale sama konstrukcja systemu. Trzeba go zreformować. Uważam, że podatek liniowy to tylko hasło propagandowe. Najpierw należałoby przedstawić skutki tej propozycji dla gospodarki — twierdzi Andrzej Sadowski.
Zbigniew Żurek, wiceprezes Business Centre Club (BCC), uważa, że 3x15 to słuszna droga, ale diabeł tkwi w szczegółach.
— Liniowa stawka 15 proc. to nie tylko obniżka, ale i podwyżka stawek obecnie preferencyjnych — przypomina Zbigniew Żurek.
Platforma chce też napisać od nowa ustawę o VAT, uważaną obecnie za jeden z większych bubli.
— Po ujednoliceniu stawek chcemy napisać nową ustawę o VAT — informuje Rafał Antczak.
Natomiast w ocenie Andrzeja Sadowskiego, najlepszym rozwiązaniem będzie zastąpienie obecnego VAT ryczałtem.
Kolejne miejsce w planach PO zajmuje reforma ZUS.
— Będziemy dążyć do obniżenia niektórych elementów składki na ZUS. Chcemy zbić tzw. klin podatkowy, a część jego kosztów przerzucić z pracodawców na pracowników — mówi Rafał Antczak.
To ucieszy pracodawców.
— Przedsiębiorcom dają się we znaki głównie parapodatki, jak składki na ZUS. Ich reforma jest konieczna — dodaje wiceszef BCC.
Biznes popiera
Sławomir Majman, przewodniczący Rady Stowarzyszenia Menedżerów w Polsce, który obecnie przewodzi Radzie Przedsiębiorczości, deklaruje poparcie zamierzeń PO.
— System podatkowy jest nieprzyjazny dla firm i obywateli. Będziemy popierać te ugrupowania, które zmierzają do jego uproszczenia i obniżenia podatków — mówi Sławomir Majman.