PO zapowiada podatkową rewolucję

Jarosław Królak
opublikowano: 2005-02-04 00:00

15-proc. podatek liniowy, nowa ustawa o VAT, obniżka składek na ZUS — to priorytety podatkowe dla rządu z udziałem Platformy Obywatelskiej.

Platforma Obywatelska (PO) ma już zręby swego programu gospodarczego. Bardzo ambitne są plany podatkowe. Jeżeli nawet tylko ich część uda się wcielić w życie, to i tak będzie można mówić o rewolucji.

— Zamierzamy obniżyć podatki, zreformować system oraz usunąć bariery ograniczające działalność gospodarczą. Zmiany weszłyby w życie od 2007 r. — mówi Rafał Antczak, ekonomista Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE), autor programu Platformy.

Nie stawki, lecz system

Na pierwszym planie jest oczywiście słynne 3x15, czyli podatek liniowy. PO chce wyrównać na poziomie 15 proc. stawki VAT, CIT i PIT.

— Liniowa, 15-proc. stawka nie będzie mieć charakteru obniżki podatków, lecz raczej będzie tamą dla podwyżek podatków w przyszłości — wyjaśnia Rafał Antczak.

Uważa on, że obniżka CIT z 19 do 15 proc. nie uderzy w budżet państwa.

Zdaniem Andrzeja Sadowskiego, wiceszefa Centrum im. Adama Smitha, lansowane przez PO rozwiązanie 3x15 nic nie zmieni.

— To nie wysokość stawek jest dolegliwa dla firm, ale sama konstrukcja systemu. Trzeba go zreformować. Uważam, że podatek liniowy to tylko hasło propagandowe. Najpierw należałoby przedstawić skutki tej propozycji dla gospodarki — twierdzi Andrzej Sadowski.

Zbigniew Żurek, wiceprezes Business Centre Club (BCC), uważa, że 3x15 to słuszna droga, ale diabeł tkwi w szczegółach.

— Liniowa stawka 15 proc. to nie tylko obniżka, ale i podwyżka stawek obecnie preferencyjnych — przypomina Zbigniew Żurek.

Platforma chce też napisać od nowa ustawę o VAT, uważaną obecnie za jeden z większych bubli.

— Po ujednoliceniu stawek chcemy napisać nową ustawę o VAT — informuje Rafał Antczak.

Natomiast w ocenie Andrzeja Sadowskiego, najlepszym rozwiązaniem będzie zastąpienie obecnego VAT ryczałtem.

Kolejne miejsce w planach PO zajmuje reforma ZUS.

— Będziemy dążyć do obniżenia niektórych elementów składki na ZUS. Chcemy zbić tzw. klin podatkowy, a część jego kosztów przerzucić z pracodawców na pracowników — mówi Rafał Antczak.

To ucieszy pracodawców.

— Przedsiębiorcom dają się we znaki głównie parapodatki, jak składki na ZUS. Ich reforma jest konieczna — dodaje wiceszef BCC.

Biznes popiera

Sławomir Majman, przewodniczący Rady Stowarzyszenia Menedżerów w Polsce, który obecnie przewodzi Radzie Przedsiębiorczości, deklaruje poparcie zamierzeń PO.

— System podatkowy jest nieprzyjazny dla firm i obywateli. Będziemy popierać te ugrupowania, które zmierzają do jego uproszczenia i obniżenia podatków — mówi Sławomir Majman.