Około godziny 12:45 osiągnięte zostało dzienne maksimum na poziomie 2681pkt. Przekroczone zostało kilkusesyjne maksimum na poziomie 2673pkt. Strona popytowa nie była w stanie utrzymać rynku tak wysoko i w efekcie doszło do spadku w rejon 2658pkt. Końcówka sesji i fixing przyniosły mocniejsze odbicie. Ostatecznie indeks zamknął się na poziomie 2674pkt. (+0.8%). Obroty wyniosły 935 mln zł (poprzednio 758 mln zł).
Kolejna spadkowa sesja w USA może przełożyć się na spadki na początku sesji na GPW. Zwłaszcza, że próba przełamania oporu w rejonie 2673pkt nie była udana, co prawda zamknięcie wypadło wysoko na poziomie 2674pkt. ale był to fixing. Wsparcie znajduje się w rejonie 2650pkt. Potem możliwe jest odrabianie strat i powrót w rejon silnych oporów 2673-2681pkt. oraz 2700pkt. (wykres 1). Ryzyko w średnim terminie jest wysokie. Wejście rynków USA w mocniejszą korektę może doprowadzić na naszym rynku do przełamania wsparcia w rejonie 2600-2607pkt. Co może skutkować spadkami w rejon 2400pkt.
Rynek akcji w USA
S&P500 (1307.4; -0.6%) – Po wtorkowej silnej przecenie o 2% w środę
doszło do dalszych spadków. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1299.6pkt. Po
godzinie 19-tej rozpoczęło się odrabianie strat. Indeks zamknął się kilka
punktów wyżej na poziomie 1307pkt. Dziś rano o godzinie 8:05 kontrakty były
notowane po 1307.75pkt. (+0.2%).
Wykres 2. Indeks S&P500 w układzie
dziennym
Wczoraj doszło do przekroczenia ważnego wsparcia na
poziomie 1309pkt. (wykres 2). Oznacza to, że rynek znajduje się w korekcie fali
wzrostowej (1275-1344pkt.). W krótkim terminie możliwe jest korekcyjne odbicie.
Potem dojdzie do kolejnej fali spadków i testu wczorajszego dna (1299.6pkt.).
Krytyczne wsparcie wyznacza szczyt z 18-go stycznia na poziomie 1296pkt. Gdyby
doszło do jego przełamania wtedy wkraczamy w korektę wzrostów 3-miesięcznej fali
wzrostów, która rozpoczęła się na poziomie 1175pkt.
Sławomir
Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com