Wszystko wskazuje na to, że ustawy regulującej działalność lobbingową nie uda się szybko uchwalić. Posiedzenie sejmowej komisji nadzwyczajnej do rozpatrywania rządowego projektu ustawy nic nowego nie wniosło.
— Posłowie chcą uregulować za dużo kwestii jedną ustawą. A to powoduje opóźnienia — ocenia Urszula Kurczewska, ekspert zaproszony na posiedzenie komisji.
Jej zdaniem, posłowie chcą, by wymieszać kwestie lobbingu ze sprawą korupcji. Tymczasem esencją ustawy ma być ewidencja lobbystów.