Poczta Polska startuje do wysokich lotów

J.M.
16-11-2005, 00:00

Od 1 września 2005 r. nic już nie jest takie, jak było. Poczta Polska stała się zupełnie innym przedsiębiorstwem...

Już w 1992 r., w chwili wydzielania Poczty Polskiej ze struktur PPPiT, wiedziano, że najbliższe lata muszą przynieść gruntowne zmiany, dzięki którym wzrośnie skuteczność działania, przede wszystkim efektywność struktur i konkurencyjność na ulegającym liberalizacji rynku.

Poszukiwania...

Szczególnie ostatnie dwa lata były okresem poszukiwania nowej tożsamości, najlepszej drogi dojścia do pozycji firmy uznawanej za nowocześnie zbudowaną i zarządzaną. Przede wszystkim jednak — w nowoczesny sposób świadczącą usługi w kraju, gdzie wymagania wynikają z coraz większych oczekiwań rodzimych klientów oraz z sytuacji na unijnym rynku.

1 września 2005 r. był przełomową datą w przygotowaniach do przekształceń własnościowych. Wtedy właśnie dobiegł końca długi i żmudny proces przekształcania Poczty w strukturę zdolną skutecznie funkcjonować na konkurencyjnym rynku. Jeszcze niedawno tworzyło ją sto oddzielnych jednostek. Ujednolicenie systemu zarządzania pozwoliło na znaczne zmiany organizacyjne. Dziś przedsiębiorstwo składa się z dziesięciu jednostek biznesowych, czyli centrów zysków lub kosztów, obsługujących poszczególne segmenty rynku oraz wspierających je, zgodnych z unijnymi standardami serwisu korporacyjnego, infrastruktury, służb księgowych, finansowych itp. Starej struktury po prostu już nie ma — mówił w wywiadzie prasowym dyrektor generalny Poczty Polskiej Tadeusz Bartkowiak.

W przygotowaniu i realizacji trwającego od października 2003 roku procesu przygotowawczego restrukturyzacji Poczty bardzo aktywnie uczestniczyli sami jej pracownicy. To bardzo ważne, bo w takiej sytuacji łatwiej jest o integrację załogi i zrozumienie przez nią celów i zadań.

Szukając najlepszych dla Poczty Polskiej dróg zmian własnościowych, kierownictwo firmy zorganizowało seminarium „Drogi prywatyzacji operatorów pocztowych w Unii Europejskiej”, podczas którego swoimi opiniami i doświadczeniami dzielili się przedstawiciele Poczty, instytucji i organizacji doradczych, związków zawodowych oraz zaproszeni goście zagraniczni — menedżerowie operatorów pocztowych z krajów Unii Europejskiej.

Otwierając spotkanie, dyrektor Bartkowiak podkreślił, że przekształcenie Poczty Polskiej w spółkę prawa handlowego umożliwi nie tylko dostęp do dodatkowych instrumentów finansowych, ale też będzie sprzyjać właściwej motywacji pracowników. Podkreślał, że nowa forma prawna to również efektywne zarządzanie przedsiębiorstwem oraz większa przejrzystość działania — rzecz na rynku usług pocztowych niezwykle istotna.

...i ich skutki

Jaka będzie droga upublicznienia największego polskiego pracodawcy? Tadeusz Bartkowiak zwraca uwagę, że Poczta Polska dokonała już analiz ekonomicznych oraz prawnych i zarekomendowała wariant komercjalizacji z perspektywą upublicznienia poprzez giełdę, z większościowym udziałem skarbu państwa. Decyzję w tej sprawie podejmie Sejm, ale dyskusja wśród pocztowców powinna być kontynuowana.

A wystąpienia uczestników warszawskiego seminarium świadczyły o tym, że może ona być bardzo ciekawa i przynieść przedsiębiorstwu znaczne korzyści. Najważniejsza z nich — to wybranie optymalnego modelu upublicznienia, który sprawi, że Poczta Polska będzie silnym graczem na rynku, który po zakończeniu jego trwającej właśnie liberalizacji już nigdy nie będzie taki jak jeszcze do niedawna...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: J.M.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Poczta Polska startuje do wysokich lotów