Poczta zaczyna dostrzegać, że ma wielu klientów

Marcin Bołtryk
11-02-2010, 13:55

Jutro rusza wielka kampania wizerunkowa Poczty Polskiej. A to nie koniec — zapowiada Tomasz Malczewski z zarządu spółki.

Tomasz Malczewski, członek zarządu PP
Zobacz więcej

Tomasz Malczewski, członek zarządu PP

"Puls Biznesu": Czemu ma służyć nowa kampania?

Tomasz Malczewski, członek zarządu Poczty Polskiej: To pierwsza od wielu lat poważna i duża kampania reklamowa naszych usług. Wykorzystując fakt, że Poczta Polska jest partnerem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Wspie-ramy naszych olimpijczyków i chcemy jednocześnie poinformować klientów o naszej ofercie. Nie chodzi wyłącznie o poprawę czy zmianę postrzegania Poczty Polskiej. Tym razem cała kampania, która potrwa trzy tygodnie, jest obliczona na realne podniesienie sprzedaży usług.

Ostatnie kampanie wizerunkowe Poczty Polskiej krytykowano, argumentując, że instytucja monopolistyczna nie musi tego robić, a więc niepotrzebnie wydaje pieniądze. Nie boi się pan, że tym razem będzie podobnie?


Nie. Co prawda do 2013 roku Poczta działa w tzw. obszarze zastrzeżonym, ale w praktyce jest tak wyłącznie na papierze. Nie mamy monopolu na rynku kurierskim i ekspresowym. Nie mamy go również w obszarze zastrzeżonym — tu na skutek naginających prawo działań konkurencji. Między innymi dlatego chcemy mocniej akcentować swoją obecność i walczyć o pozycję na rynku. Cel? To przede wszystkim dynamicznie rozwijający się rynek e-commerce, nasi klienci usług paczkowych — obecni i potencjalni. Chcemy również odzyskać tych, których utraciliśmy. Dlatego kampania będzie miała największy zasięg w nowoczesnej historii Poczty. W samej telewizji zaplanowaliśmy 416 spotów. Do tego nowoczesna kampania internetowa i outdoorowa. Wykorzystamy również sieć naszych placówek. Mamy nadzieję, że kampania pozwoli na zmianę postrzegania Poczty z instytucji konserwatywnej na nowoczesne przedsiębiorstwo z szerokim wachlarzem usług i atrakcyjną ofertą cenową dla wszystkich. Mamy najbogatszą na tynku ofertę usług paczkowych — od prostych, tradycyjnych usług paczkowych po skierowane do klientów i właścicieli sklepów internetowych oraz Pocztex, czyli usługi kurierskie.

Szykujecie jeszcze jakąś niespodziankę w najbliższym czasie?

Ten rok dla Poczty to przede wszystkim bardzo głęboka restrukturyzacja. Pierwsze miejsce w strategii na najbliższe trzy lata zajmuje redukcja kosztów. Chodzi o optymalizację procesów i ewentualną likwidację usług niepotrzebnych lub nie przynoszących firmie zysków. Wdrożymy również, na razie pilotażowo, zupełnie nową wizualizację Poczty Polskiej. Zastanawiamy się również nad możliwością przetestowania paczkomatów. We wszystkich tych działaniach chodzi o maksymalne uproszczenie procesów, zarówno wewnętrznych, jak i związanych z obsługą klientów. Słowem, chcemy operacyjnie i wizerunkowo stać się bardziej otwarci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Poczta zaczyna dostrzegać, że ma wielu klientów