Pocztowy idzie w lud z obligacjami

Bank twórczo rozwinął ideę akcjonariatu obywatelskiego. Tyle że zamiast o akcje chodzi o obligacje

Coraz więcej firm chce pożyczać pieniądze od inwestorów indywidualnych, także te z sektora finansowego. Po Kruku, Best, Getin Noble Banku i Alior Banku publiczną emisję papierów dłużnych dostępnych dla zwykłego Kowalskiego przeprowadzi Bank Pocztowy. Zapisy na obligacje ruszą 23 maja 2016 r. i będą pod kilkoma względami niezwykłe. Najbardziej rzuca się w oczy gwarancja braku redukcji zapisów dla tych, którzy zapiszą się jako pierwsi. Jedna obligacja Pocztowego ma wartość 100 zł, a minimalny zapis musi opiewać na 5 tys. zł.

Z pierwszej oferty dostępnej dla inwestorów detalicznych bank chce zdobyć 50 mln zł. Tym, którzy jako pierwsi złożą zapisy o wartości nie większej niż 30 tys. zł, gwarantuje, że dostaną tyle papierów, ile chcą. Ewentualnej redukcji będzie podlegać dopiero nadwyżka zapisów ponad 30 tys. zł lub zapisy nieprzekraczające tej kwoty złożone po wyczerpaniu się puli obligacji o wartości 30 mln zł. Daje to gwarancję braku redukcji co najmniej 1 tys. inwestorów. Tymczasem tegoroczny rekord to 1439 zapisów.

— Zależy nam na tym, by dotrzeć z obligacjami do inwestora detalicznego. Nie zamożnego z private bankingu, ale zwykłego, detalicznego — podkreśla Paweł Spławski, wiceprezes Banku Pocztowego.

To o tyle istotna deklaracja, że w publicznych ofertach obligacji z 2016 r. redukcje przekraczające 50 proc. to niemal standard, podobnie zresztą jak średnie zapisy powyżej 100 tys. zł. Nie można wykluczyć udziału w tych ofertach funduszy inwestycyjnych, ale z naszych informacji wynika, że w jednej z nich wziął udział zaledwie jeden fundusz na kwotę 800 tys. zł. — Chcielibyśmy, by preferencje dla typowych klientów detalicznych stały się standardem w ofertach, w których mogą oni uczestniczyć — podkreśla Marcin Dudek, dyrektor departamentu skarbu Banku Pocztowego.

Prospekt z tenorem

Nowatorski jest sam prospekt emisyjny Pocztowego, zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego. Dotyczy dwóch typów obligacji — zwykłych i podporządkowanych.To, jakie papiery będą akurat w sprzedaży, precyzowane będzie każdorazowo w warunkach emisji. Pierwsza dotyczy papierów podporządkowanych.

Prospekt umożliwia emisję długu o wartości 1 mld zł i jak inne prospekty jest ważny przez rok. Bank nie ukrywa jednak, że nie zamierza się spieszyć z kolejnymi seriami obligacji. Miliard chce wykorzystać do 2020 r., aneksując prospekt na kolejne roczne okresy. Zupełną nowością jest też okres zapadalności papierów Pocztowego. W pierwszym podejściu bank chce uplasować obligacje 10-letnie. Dotychczas najdłuższy tenor w papierach kierowanych do inwestorów indywidualnych zaoferował w kwietniu 2016 r. Alior Bank.

Było to 8 lat. Bank zdecydował się na taki termin zapadalności, po tym jak sześcioletnie obligacje, emitowane wcześniej, sprzedał w kilka godzin. Obligacje 10-letnie dla osób fizycznych są w stałej ofercie Ministerstwa Finansów. W pierwszym roku ich oprocentowanie wynosi 2,5 proc., a w latach kolejnych równa się stopie inflacji powiększonej o 1,5 pkt. proc. Ze względu na deflację obecnie jest to tylko 1,5 proc.

Nie nowość, ale rzadkość

Oprocentowanie, jakie oferuje Bank Pocztowy, jest oparte na stawce WIBOR 6M powiększonej o 2,8 pkt. proc. marży. Obecnie jest to 4,54 proc. W pierwszym półrocznym okresie odsetkowym bank proponuje jednak równe 4,5 proc. Taka konstrukcja oprocentowania obligacji korporacyjnych oferowanych inwestorom detalicznym jest dość nowa. Jako pierwszy zastosował ją w kwietniu 2016 r. Alior Bank. Wcześniej stosowano albo typowe oprocentowanie zmienne, albo stałe. W ofercie Pocztowego nietypowe będą też miejsca przyjmowania zapisów.

To wybrane 41 placówek Expander Advisors, która niedawno została agentem Ipopemy Securities. Ten dom maklerski pełni rolę oferującego, ale nie obsługuje klientów detalicznych. Expander go w tym wyręczy i w tym zakresie jest to nowość. Samo wykorzystanie pośrednika finansowego nie jest jednak odkrywcze. Prowadzenie obsługi klientów detalicznych nie przeszkadza Noble Securities wspierać się regularnie siecią powiązanego właścicielsko Open Finance. Zazwyczaj w emisjach obligacji Getin Noble Banku, ale takie wsparcie nastąpiło też w trakcie ofert deweloperskiego Murapolu z 2015 r.

Akcje w poczekalni

Miesiąc wystarczył Pocztowemu, by KNF zatwierdziła jego prospekt emisyjny obligacji. Zarząd banku nie ukrywa, że to konsekwencja wcześniejszych przymiarek do debiutu na rynku akcji. IPO zostało zapowiedziane w maju 2015 r. Andrzej Halicki, ówczesny minister administracji i cyfryzacji, któremu podlegała Poczta Polska, prognozował wtedy debiut na październik 2015 r. Poczta miała po nim zachować ponad połowę akcji, nie było jasne, co się stanie z udziałem PKO BP. We wrześniu 2015 r. bank odłożył jednak wprowadzenie akcji na giełdę na bliżej nieokreśloną przyszłość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Obligacje / Pocztowy idzie w lud z obligacjami