Pod jednym dachem lepiej

opublikowano: 13-11-2012, 00:00

Biura i handel Obiekty wielofunkcyjne są wyzwaniem dla deweloperów i zarządców, ale sprawdzają się lepiej niż zwykłe biurowce

Inwestycje, łączące powierzchnię biurową i handlową są skomplikowane nie tylko na etapie planowania i budowy, ale także późniejszego zarządzania. Na wiele udogodnień mogą natomiast liczyć ich lokatorzy.

Liderzy

W stolicy najpopularniejszymi kompleksami wielofunkcyjnymi są: CH Blue City z biurowcem Blue Office oraz CH Złote Tarasy z biurowcami Skylight i Lumen.

— Ciekawymi inwestycjami tego typu są też: Karolkowa Business Park, Royal Wilanów, Rondo 1 i Atrium — wylicza Anna Radecka, senior partner w firmie Colliers International. W budowie jest także Plac Unii, w którym będzie 41 tys. mkw. biur.

— Ponad 16 tys. mkw. przeznaczono tu natomiast na handel, usługi i rozrywkę — dodaje Marcin Kocerba, analityk z działu powierzchni biurowych w Cushman & Wakefield. Duże obiekty łączące funkcje działają także poza stolicą. W Krakowie prym wiedzie Bonarka City Center z kompleksem biurowym Bonarka 4 Business, a we Wrocławiu Sky Tower oraz Arkady Wrocławskie. Działalność w obiekcie wielofunkcyjnym opłaca się przede wszystkim najemcom handlowym.

— Sąsiedztwo biur zapewnia sklepom i lokalom usługowym większą odwiedzalność, a to z kolei pozwala im poprawić obroty — wyjaśnia Anna Radecka. Na korzyści mogą liczyć także pracownicy firm ulokowanych w takich kompleksach. — Mają w zasięgu ręki market spożywczy, sklepy odzieżowe, lokale gastronomiczne i rekreacyjne. W czasie przerwy obiadowej mogą zrobić szybkie zakupy, a po skończeniu pracy pójść do kina. Oszczędzają w ten sposób czas — tłumaczy Anna Radecka. Co więcej, stawki najmu są tu porównywalne do obowiązujących w tradycyjnych biurowcach.

— Lokatorzy nie będą obciążeni dodatkowymi kosztami utrzymania części handlowej. To, ile zapłacą za wynajem, jest uzależnione od lokalizacji, standardu powierzchni i aktualnej sytuacji rynkowej — wyjaśnia Ewelina Kałużna, dyrektor w dziale najmu powierzchni biurowych Jones Lang LaSalle.

Jak wynika z jej obserwacji, miejsca w obiektach wielofunkcyjnych szukają najczęściej spółki z sektora handlowego, które oprócz prowadzenia sklepów potrzebują zaplecza dla pracowników administracji. Interesują się nimi także banki, firmy doradcze i rekrutacyjne, a także kancelarie prawne oraz podmioty z branży FMCG.

— Ostatnią grupą są usługodawcy, czyli centra medyczne, biura serwisowe i przedszkola — dodaje Ewelina Kałużna.

Niełatwa droga

Kompleksy handlowo-biurowe są jednak dużym wyzwaniem zarówno dla architektów, jak i inwestorów.

— Ze względu na inne dla każdej z części obiektu wymagania techniczne, a przez to bardziej skomplikowany proces budowlany, potrzebują znacznie większej wiedzy i doświadczenia — uważa Jarosław Skoczeń, pełnomocnik zarządu w firmie Emmerson.

Trudniejsze zadanie ma także dział komercjalizacji. — Umowy najmu powierzchni biurowych i handlowych są różne, inaczej też rozlicza się koszty eksploatacyjne za części wspólne — mówi Kinga Nowakowska, dyrektor działów zarządzania aktywami, sprzedaży i marketingu w Capital Park.

Więcej biura czy galerii

Planującym tego typu inwestycje, eksperci radzą w pierwszej kolejności określić która z części będzie dominowała, a następnie dobrać odpowiednie proporcje. Powinni też pamiętać, że o sukcesie projektu decyduje przede wszystkim dopasowanie go do preferencji lokatorów.

— Najemcy biurowi oczekują powierzchni zamkniętych, w których będą czuli się bezpiecznie. Osobne wejścia i windy są więc podstawowym warunkiem, na który zwracają uwagę — podkreśla ekspertka Capital Park.

Wysoki stopień skomplikowania inwestycji nie odstrasza jednak deweloperów od ich podejmowania.

— Praktycznie każdy z nich, opracowując plan budowy biurowca, zastanawia się, w jakie usługi dodatkowe powinien go wyposażyć, aby był on bardziej atrakcyjny dla potencjalnych lokatorów — tłumaczy Łukasz Kałędkiewicz, dyrektor działu powierzchni biurowych w CBRE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu