Pod kontrolą JAS - FBG

Maria Trepińska
opublikowano: 2004-03-03 00:00

Spedytorowi z Cieszyna nie udało się na razie kupić Hartwigu Katowice. Na otarcie łez przejął resztę walorów Transbudu.

Resort skarbu sprzedał w połowie lutego 4,25 proc. akcji Przedsiębiorstwa Transportowo-Sprzętowego Budownictwa Transbud w Katowicach. Krajowy inwestor — JAS-FBG z Pawłowic koło Cieszyna — zapłacił za pakiet prawie 0,3 mln zł i przejął pełną kontrolę nad firmą. To nie koniec zmian w katowickiej spółce. Już wiadomo, że połączy siły z firmą Transbud Mosiwa, która już znajduje się w grupie kapitałowej JAS-FBG.

— Uzyskaliśmy już zgodę sądu gospodarczego na połączenie — dodaje Wojciech Frank, prezes Transbudu Katowice.

Jas-FBG miał ochotę na jeszcze jeden zakup. Firma była na krótkiej liście inwestorów zainteresowanych przejęciem Hartwigu Katowice. W lutym minister skarbu unieważnił przetarg ze względu na nierealne oczekiwania załogi dotyczące pakietu socjalnego.

JAS-FBG to jedna z największych prywatnych krajowych firm działających w branży spedycyjnej, posiadająca około 120 agencji celnych. Głównymi akcjonariuszami firmy, której przychody sięgają prawie 170 mln zł, są Wiesław i Dariusz Hanczarkowie. W styczniu 2001 r. JAS-FBG nabył od Skarbu Państwa około 80 proc. akcji.

— Dzięki determinacji inwestora udało się firmę uratować. Zwiększyliśmy zatrudnienie oraz zdolności transportowe. Teraz będziemy znacznie zwiększać tabor — mówi Wojciech Frank.

Firma zatrudnia ponad 150 osób. Przychody spółki za ubiegły rok wyniosły ponad 18,4 mln zł i były one też czterokrotnie wyższe w porównaniu z 2000 r.