Podatek bankowy podniesie składki

KL
opublikowano: 2011-02-22 00:00

Nowy podatek od instytucji finansowych odbije się na kieszeniach ubezpieczonych — ostrzega PIU.

Nowy podatek od instytucji finansowych odbije się na kieszeniach ubezpieczonych — ostrzega PIU.

Prawo i Sprawiedliwość opracowało projekt ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych. Do uchwalenia aktu droga jeszcze daleka, ale Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) już jest bardzo zaniepokojona.

— Sytuacja finansowa towarzystw ubezpieczeń po ubiegłym roku jest i tak bardzo trudna — mówi Grzegorz Prądzyński, prezes PIU.

Według szacunków PIU, po trzech kwartałach 2010 r. strata techniczna (czyli wynik z działalności ubezpieczeniowej) w ubezpieczeniach majątkowych przekroczyła 1,1 mld zł. Było to spowodowane przede wszystkim wysokimi odszkodowaniami związanymi z naturalnymi katastrofami — tylko za powodzie wypłacono 1,6 mld zł.

— Gdyby nowy projekt wszedł w życie, ubezpieczyciele musieliby płacić rocznie kolejne 0,5 mld zł. Nie będą mieli wyjścia i będą musieli przenieść przynajmniej część kosztu podatku na klientów. A w Polsce i tak skłonność do ubezpieczania się jest bardzo niska — podkreśla Grzegorz Prądzyński.

Oznaczałoby to kolejną podwyżkę, ponieważ ceny OC i tak wzrosną. Ubezpieczyciele twierdzą, że te polisy są w Polsce bardzo tanie (w Europie tańsze są tylko w Turcji).

PIU przypomina, że nowy podatek byłby kolejnym obciążeniem dla branży, która już płaci m.in. na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, Rzecznika Ubezpieczonych, Komisję Nadzoru Finansowego i CEPiK. W najbliższej przyszłości mogą pojawić się jeszcze koszty związane z wprowadzeniem dyrektywy europejskiej Solvency oraz z projektem nowych systemów gwarancyjnych.

— Działalność ubezpieczeniowa na całym świecie jest uważana za stabilizującą rynek i nieobciążoną ryzykiem systemowym. Ponad 40 proc. aktywów ubezpieczycieli zainwestowane jest w instrumenty dłużne skarbu państwa. Polskie instytucje finansowe nie korzystały z żadnej pomocy publicznej. To wszystko sprawia, że wprowadzenie nowego podatku wydaje się być działaniem niezrozumiałym, podyktowanym potrzebą chwili — twierdzi prezes PIU.

0,5

mld zł Tyle rocznie musieliby płacić ubezpieczyciele, gdyby projekt PiS wszedł w życie.