Niespodzianka! Grzegorz Kołodko, minister finansów, przychyla się do radykalnego zmniejszenia z 27 proc. do 19 stawki podatku dochodowego dla firm.
Grzegorz Kołodko, wicepremier i minister finansów, od rana polemizował wczoraj z tezami, które Jerzy Hausner, minister gospodarki i pracy, zaprezentował w wywiadzie opublikowanym w środowym numerze „Pulsu Biznesu”. Wicepremier cały wysiłek skupił na kwestiach personalnych i pouczaniu Jerzego Hausnera.
— Jest jedna polityka gospodarcza, jedna polityka finansowa i ja koordynuję tę politykę. I o tym wiedzą wszyscy ministrowie, o tym wie również prezydent. Mój program to jest podstawa i fundament, na którym mają być rozwijane inne wątki programowe. Jeśli zapadają decyzje rządu, to wszyscy mają się im podporządkować — uparcie przypomina Grzegorz Kołodko.
Dotyczy to i Jerzego Hausnera, który liczy na kompromis z ministrem finansów.
— Nie chodzi o żadne porozumienie. Każdy ma właściwe miejsce w szeregu — uważa wicepremier.
Podczas czatu na stronach www resortu finansów Grzegorz Kołodko jasno wskazał to miejsce.
— Minister gospodarki, pracy i polityki społecznej odpowiada za koordynację polityki przemysłowej i handlowej, za rynek pracy i opieki społecznej. W ramach podziału obowiązków prowadzi także politykę rozwoju regionalnego i turystykę — wyliczył Grzegorz Kołodko.
Jednak wieczorem w Sejmie wicepremier wygłosił sensacyjną deklarację.
— Po konsultacjach z prezydentem dochodzę do wniosku, że chyba zaproponujemy, pod warunkiem eliminacji ulg i zwolnień w podatku dochodowym od osób prawnych, obniżenie stawki do 19 proc. — oświadczył Grzegorz Kołodko, co de facto oznacza przychylenie się do pomysłu Jerzego Hausnera.