Podatek liniowy — poparcie rośnie

Czytelnicy "PB"
opublikowano: 2003-02-25 00:00

Listy do redakcji

Krzysztof Pióro: w pełni popieram starania o wprowadzenie podatku liniowego. Dziś może się wydawać, że ta inicjatywa ma małe szanse przeprowadzenia, niemniej jednak uważam, iż warto o tym pisać i przekonywać niezdecydowanych. Życzę wytrwałości.

Piotr Serchan: ten list jest wyrazem mojego poparcia dla podatku liniowego. Jeśli uruchomicie w Internecie możliwość pobierania pliku z wzorem do zebrania podpisów pod obywatelskim projektem zmiany ustawy podatkowej, to zbiorę tyle podpisów, ile będę mógł. Pracuję w dużej firmie mostowej — ponad 100 osób plus znajomi.

Grzegorz Gieroba: popieram akcję „PB” dotyczącą prostych zasad podatkowych (w tym podatku liniowego). Przyłączając się do akcji umieściłem banner reklamowy na prowadzonej przeze mnie stronie.

Robert Mazur: inicjatywa dotycząca wprowadzenia podatku liniowego jest oczywiście słuszna. Aby jednak problem nie rozszedł się po kościach i nie utonął w demagogii opiekunów polskiej wsi i emerytów, konieczne jest, by nie zaprzestawali państwo pisania o konieczności wprowadzenia takiego podatku. Na zasadzie kropli drążącej skałę. Nie przestawajcie o tym pisać i zarażajcie inne media! Niech się o tym nieustannie mówi!

Tomasz Męczkowski: dziękuję za wspaniałą inicjatywę. Z całym przekonaniem ją popieram. Na stronie mojej firmy, która dla mnie prenumeruje „Puls Biznesu”, zamieściłem wasz banner. Jestem dumny, że w ten sposób mogę włączyć się do akcji poparcia prostych zasad podatkowych.

Paweł Siemieński: podatek — wiadomo — liniowy, a przynajmniej zdecydowanie prostszy niż mamy obecnie. Działalność gospodarczą zaczynałem w czasach realnego socjalizmu. Każdy zaczynający musiał przejść niełatwą procedurę utrudniającą, a wśród rozmaitych egzaminów i wymogów formalnych był kurs płatników podatków. Konia z rzędem temu, kto dziś taki kurs ukończy. Pokusiliśmy się z kolegami ekonomistami o sprawdzenie, ile to realnie podatku płaci osoba z najwyższej skali podatkowej, przy założeniu, że korzysta w sposób umiarkowany z możliwości unikania opodatkowania oraz odliczeń. Wyszło 15 proc. Więc skasujmy te wszystkie furtki i dajmy sobie odbierać 17 proc. I tak budżet dostanie o 2 proc. więcej.

jap: strona http://mail.widzew.net/~piontek i pozostałe podstrony popierają akcję podatek liniowy. Ode mnie macie co najmniej 8 głosów (rodzina). Nie liczę znajomych — oni pewno sami napiszą do was ;-).