Branża turystyczna nie ma co liczyć na przywrócenie przepisów, które do końca 2013 r. pozwalały jej rozliczyć podatek od towarów i usług (VAT) dopiero po ustaleniu marży. Resort finansów nie widzi takiej potrzeby, o czym właśnie poinformowano posła Łukasza Gibałę w odpowiedzi na jego interpelację w tej sprawie. Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów (MF), stwierdza, że nie jest możliwe nie tylko przywrócenie poprzednich regulacji, ale też jakiekolwiek wprowadzenie szczególnych zasad dla branży turystycznej, o co firmy zabiegają od chwili zmiany ustawy o VAT.
Jak pisaliśmy dwa dni temu, jej nowelizacja sprawiła, że już z chwilą otrzymania zaliczki od klienta, czyli jeszcze przed wykonaniemusługi, muszą one odprowadzić podatek. Problem polega na tym, że według art. 119 ust. 1 ustawy o VAT, podstawą opodatkowaniatych usług jest kwota marży pomniejszona o kwotę podatku należnego. Wcześniej, zgodnie z rozporządzeniem wykonawczym MF, obowiązek podatkowy powstawał z chwilą ustalenia marży, nie później niż 15. dnia od wykonania usługi turystyki. Rozporządzenie utraciło moc 1 stycznia 2014 r., a wraz z nim szczególne zasady dla turystycznego VAT. „Przepis wydawał się racjonalny” — ocenia Łukasz Gibała w interpelacji.
Jarosław Neneman nie widzi uzasadnienia dla takiego postulatu. Zwraca uwagę, że szczególny moment powstania obowiązku podatkowego dla usług turystyki, który obowiązywał do końca 2013 r., nie znajdował umocowania w dyrektywie Rady 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej.
Jednocześnie przypomina o wskazówkach, przygotowanych przez resort w ubiegłym roku (dostępnych na stronie internetowej MF), w których wyjaśnia, jak prawidłowo rozliczać usługi turystyczne. Wiodące zalecenie to rada, aby VAT odprowadzić od przewidywanej marży, a potem ewentualnie go skorygować. © Ⓟ
JUŻ PISALIŚMY: „PB” z 31.03.2015 r.
ZAKAZ SZACOWANIA: Resort finansów nie widzi problemu, bo według niego marżę można przewidzieć i tak ją skalkulować, że jest od czego zapłacić VAT. Krakowski sąd ma co do tego poważne wątpliwości. Pomysł zapłaty podatku od prognozowanej kwoty ocenia nawet w kontekście naruszenia zakazu szacowania podstawy opodatkowania.