Podatki związały złotego

Piotr Burza
opublikowano: 1999-11-29 00:00

Podatki związały złotego

Na początku ubiegłego tygodnia powiało optymizmem. Zatwierdzenie przez parlament przyszłorocznej ustawy podatkowej spowodowało wzrost wartości naszej waluty do 0,72 proc. odchylenia od parytetu. Istotny wpływ na taki rozwój wydarzeń miało także podtrzymanie przez bank centralny prognozy wzrostu gospodarczego na poziomie 4 proc. We wtorek złoty wzmocnił się jeszcze bardziej. Odchylenie poniżej parytetu zmniejszyło się do 35 proc. Eksperci byli optymistami i uważali, że na poziom naszej waluty nie będzie miał wpływu wzrost bezrobocia we wrześniu o 0,1 proc. Wskaźnik ten ma bowiem charakter typowo sezonowy. Z kolei ustabilizowanie sytuacji politycznej powinno mieć korzystny wpływ na rynek walutowy, a w szczególności na zagranicznych inwestorów, którzy powinni powiększać swe zakupy portfelowe.

Środek tygodnia przyniósł wybicie złotego do poziomu nie widzianego już od 6 tygodni. Nasza waluta na otwarciu wybiła się do poziomu 0,22 proc. powyżej parytetu. Do wzmocnienia złotego przyczyniły się głównie oczekiwania rynku na napływ 270 mln dolarów ze sprzedaży akcji Polskiego Koncernu Naftowego zagranicznym inwestorom.

PLAN zwiększenia przez Ministerstwo Finansów deficytu budżetowego o 2,5-3,0 mld zł spowodował jednak sprzedaż naszej waluty, a jej wartość spadła ponownie poniżej parytetu. Złotemu nie pomogło nawet oświadczenie resortu finansów, że wzrost deficytu budżetowego nie spowoduje automatycznie wzrostu inflacji.

EKSPERCI prognozowali w środę, że złoty będzie się utrzymywał przez resztę tygodnia w przedziale pomiędzy parytetem, a 1-proc. poniżej jego wartości.

W piątek można było zaobserwować kolejny spadek wartości naszej waluty. Złoty otworzył się na poziomie 0,50/0,62 proc. poniżej parytetu. Dolar kosztował 4,2300/50 zł, a euro 4,2935/85 zł. Osłabienie naszej waluty zostało spowodowane przede wszystkim oczekiwaniem rynku na podpisanie przez prezydenta ustaw podatkowych. Od ich podpisania bowiem uzależnił swe pozostanie na stanowisku Leszek Balcerowicz, minister finansów, którego zagranica uważa za głównego inżyniera polskich reform. Zdaniem ekspertów, jeśli prezydent podpisze ustawę podatkową, to w tym tygodniu złoty zacznie się systematycznie wzmacniać.