Krzysztof Janik, minister spraw wewnętrznych i administracji, powiedział, że niewykluczone, że po wejściu do Unii Polacy będą mogli podróżować tylko z dowodem tożsamości.
— Ale tylko tym nowym — zaakcentował.
Wygląda jednak na to, że lepiej będzie mieć paszport przy sobie — przynajmniej do 2006 r. Polscy negocjatorzy ocenili sceptycznie szanse, żeby od pierwszego dnia członkostwa w Unii Europejskiej Polacy mogli podróżować tylko z dowodem osobistym do Niemiec i innych państw UE.