Podróże w chmurze

Znany operator turystyczny używa oprogramowania w modelu usługowym. Czy takie rozwiązanie opłaci się małym firmom?

W Neckermannie żartują, że obłoki nad głowami klientów nie są dla touroperatorów dobrym znakiem. Wyjątkiem jest ich biuro podróży. Dlaczego? Firma postawiła na technologię chmury obliczeniowej (ang. cloud computing), czyli dostęp do zasobów teleinformatycznych za pośrednictwem internetu. Dzięki temu zniknęła potrzeba instalacji oprogramowania na własnych komputerach. Przedsiębiorstwo zapewnia, że soft w modelu usługowym (subskrypcja zamiast kupna) oferuje te same funkcjonalności i jednakową wygodę użytkowania co aplikacje w wersji stacjonarnej.

KIERUNEK:
Zobacz więcej

KIERUNEK:

Czas wykorzystać siłę, jaki niosą nowe technologie i zmienić analogowy styl pracy na bardziej elastyczny i wydajny — mówi Przemysław Szuder, dyrektor działu rozwiązań dla sektora MŚP w Microsofcie. ARC

Wygoda i oszczędności

Organizator turystyki wyjazdowej miał kłopoty z dostępem do przestrzeni dyskowej. Ponadto chciał wesprzeć tę część zespołu, która podczas podróży służbowych zgłaszała problemy z szybką wymianą plików i utrzymywaniem bieżącego kontaktu z mobilnymi kierownikami regionalnymi. Za najlepsze rozwiązanie uznano zintegrowany z urządzeniami przenośnymi system Microsoftu, którego sercem jest program Office 365.

— Co kwartał dostaję nawet pięć tysięcy wiadomości. Tak ogromna liczba e-maili powodowała częste zapychanie się skrzynki, co nie pozostawało bez wpływu na moją wydajność. Ale to już przeszłość — nie ukrywa zadowolenia Dorota Ostalska, starszy menedżer produktu w spółce Neckermann Polska.

Jak działa narzędzie? Pracownicy, odwiedzający biura agencyjne, wpisują wnioski do mobilnej aplikacji, które natychmiast trafiają do konsultacji dyrekcji. Raporty z wizyt są synchronizowane automatycznie w jednym miejscu. Poprzednie rozwiązanie tworzyło dwa, trzy różne pliki, które do decydentów dostarczane były z dużym opóźnieniem. A dlaczego Neckermann wybrał wdrożenie w chmurze? Zadecydowały: komfort i finanse. W modelu Software as a Service (SaaS), czyli oprogramowanie jako usługa, obowiązki zarządzania, aktualizacji i pomocy technicznej przerzucane są z klienta na dostawcę. Zaś duży jednorazowy wydatek zastępują mniejsze cykliczne opłaty. System abonamentowy cenią zwłaszcza partnerzy touroperatora, którymi często są kilkuosobowe firmy.

— Zaawansowane produkty IT zwiększają sprzedaż i konkurencyjność, ale niestety kosztują. Chmura znacznie obniża barierę wejścia, co dla przedsiębiorców mojego pokroju często bywa argumentem rozstrzygającym. Dzięki narzędziom Office 365 mamy dostęp do najnowszych technologii, na które po prostu nas stać — mówi Jakub Puchajda, właściciel biur franchisingowych Neckermanna.

Ostrożni pracodawcy

Podobnych wdrożeń będzie coraz więcej. Powód jest oczywisty: sektor turystyczny odkrył, że bez usprawnień IT daleko nie zajedzie. Wynika to z nowych nawyków klientów biur podróży — szczególnie młodzi, jeśli planują wyjazdy, kupują bilety i rezerwują pobyty w hotelach, to z pomocą internetu i smartfonów. Potwierdza to chociażby najnowszy raport Deloitte. Ale chmura i mobilność podbijają także inne branże. Przy czym w inwestycjach przodują mniejsze firmy, co obala mit o technologicznym zacofaniu sektora MŚP. Jak wynika z najnowszego badania Ipsos MORI, prawie dwie trzecie pracowników małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce uważa, że technologie mobile pomagają oszczędzić czas i wspierają produktywność. Szkoda tylko, że kadra menedżerska nie zawsze podziela tę opinię. Dlatego skala tzw. analogowego stylu pracy jest u nas ciągle bardzo duża.

— Tylko 20 proc. małych i średnich firm już przeszło cyfrową transformację i zamieniło papierowe dokumenty na elektroniczne, a konieczność przychodzenia do biura na efektywne działanie z każdego miejsca — ubolewa Przemysław Szuder, dyrektor działu rozwiązań dla sektora MŚP w spółce Microsoft.

Cieszy się, że krajowe przedsiębiorstwa uzbrajają specjalistów i menedżerów w ultrabooki, tablety i smartfony. Teraz jednak trzeba zrobić drugi krok — wskazuje. Za pośrednictwem przenośnych gadżetów zatrudnieni powinni dostać łatwy i bezpieczny dostęp do firmowych zasobów. Tymczasem aż 76 proc. respondentów przyznaje, że musi być w biurze, by sprawnie realizować zadania służbowe.

— Ideałem jest sytuacja, gdy pracownicy mogą odpowiedzieć na pytanie klienta lub wysłać ofertę niezależnie od tego, czy podróżują pociągiem, czy są w trakcie inwentaryzacji magazynu. Środek do celu to połączenie urządzeń mobilnych z możliwościami, jakie niosą usługi i aplikacje w chmurze, dostępne w dowolnym miejscu i na jakimkolwiek sprzęcie — mówi dyrektor Szuder.

Jakub Bejnarowicz, dyrektor regionalny CIMA w Polsce, rozumie przedsiębiorców, którzy obawiają się o wrażliwe informacje i chcą zachować kontrolę nad swoim środowiskiem informatycznym. Zapewnia jednak, że cloud computing oferuje znacznie większe bezpieczeństwo niż starsze systemy przetwarzania danych. Powierzając swoje zasoby IT zaufanym partnerom technologicznym — twierdzi — znacząco zmniejszamy prawdopodobieństwo wycieku lub kradzieży danych.

— Zaniepokojenie potencjalnych użytkowników chmury prawdopodobnie wynika z braku znajomości zalet tej technologii i nieefektywnej komunikacji na linii usługodawcy — odbiorcy. Strach ma wielkie oczy. Dostawcy usług IT dokładają starań, by wszelkie ryzyko ograniczyć do minimum — tłumaczy Jakub Bejnarowicz.

Choć wątpliwości nie brakuje, od mobilności i chmury nie ma odwrotu. Dzięki tym technologiom pracuje się szybciej, wydajniej i taniej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Nauka&Biznes / Podróże w chmurze