PODSTAWĄ JEST INFORMACJA

Karol Wieczorek
opublikowano: 24-05-1999, 00:00

PODSTAWĄ JEST INFORMACJA

Motoryzacja musi wprowadzać najnowsze technologie

NIE MA IDEAŁU: Nasza firma jako jedna z pierwszych przyjęła podział na cztery oddziały branżowe, dla których tworzone są odrębne rozwiązania. Dzięki temu możemy oferować klientom systemy odpowiadające ich specyfice, które wdraża się znacznie szybciej niż potężne i ponoć uniwersalne systemy wielu innych domów softwareŐowych. Prostota obsługi i szybkość wdrożenia wpływa również na obniżenie kosztów całego przedsięwzięcia — twierdzi Dariusz Snopkowski,kierownik zespołu motoryzacji w regionie Europy Środkowej i Wschodniej firmy QAD. fot. M. Pstrągowska

Polskie przedsiębiorstwa zależne od przemysłu motoryzacyjnego muszą stale doskonalić swoją organizację i jakość wyrobów. Dostawcy oprogramowania oraz przedstawiciele Polskiej Izby Motoryzacji kreślą również czarne wizje przed firmami, które nie wdrożą nowoczesnych systemów informatycznych.

Zakładom produkującym na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego najwięcej problemów sprawiają zagadnienia związane z ciągłością produkcji i regularnością dostaw do klienta. Do najważniejszych czynników zalicza się również potrzebę nieustannego obniżania kosztów oraz dążenie do jak najwyższej jakości wyrobów. Zaostrzająca się konkurencja wymusza na przedsiębiorstwach dostosowywanie się do rosnących wymagań odbiorców. Drogi, jakimi podążają te firmy, to przede wszystkim wdrażanie zasad doskonalenia jakości, zdobywanie certyfikatów oraz wdrażanie systemów informatycznych wspierających działalność przedsiębiorstw.

Nieświadomi i tajemniczy

Jak zauważają przedstawiciele Polskiej Izby Motoryzacji, nie wszystkie polskie przedsiębiorstwa produkujące na potrzeby koncernów samochodowych zdają sobie sprawę z konieczności unowocześniania organizacji.

— Jak wiadomo, w naszej branży minimum wymagań stawianych poddostawcom to posiadanie certyfikatu z serii ISO 9000, a coraz częściej spełnianie wymagań normy QS 9000 i jej podobnych. Potencjalni partnerzy polskich firm, interesujący się możliwościami współpracy, nie chcą nawet rozmawiać z firmami nie posiadającymi chociażby certyfikatu z serii ISO. Niestety nie wszystkie firmy dążą do poprawy jakości i efektywności — twierdzi Szczepan Mikulski, prezes Polskiej Izby Motoryzacji.

Badania wykazały, że jedną z podstawowych przyczyn skłaniających firmy do poddania się procesowi certyfikacji było przekonanie o przyszłym wysokim stopniu zwrotu kapitału. Dotyczy to w szczególności normy ISO 9001, do wyboru której aż 60 proc. badanych skłonił taki pogląd. Znacznie mniej, bo zaledwie 29 proc., respondentów kierowało się podobnymi pobudkami przy podejmowaniu decyzji o wdrożeniu normy QS 9000. Specjaliści uważają jednak, iż same certyfikaty to połowa sukcesu. Mówią oni, że aby działać efektywnie, konieczna jest również nowoczesna technologia, wspierająca zarządzanie.

— Zwykle, gdy firmy nie są zmuszane do zmian, nie zrobią nic w kierunku unowocześnienia swojej działalności. Sądzę, iż w tej chwili, gdy nie są pewne swojej przyszłości, powinny zainteresować się sposobami poprawiającymi ich pozycję na rynku. Nie mając bogatych doświadczeń z przeszłości, powinny brać przykład z najprężniejszych korporacji świata. Część z nich zdecydowała się już na wdrożenie nowoczesnych systemów komputerowych. Wiele firm stanie niebawem przed taką koniecznością — twierdzi Dariusz Snopkowski, kierownik zespołu motoryzacji w regionie Europy Środkowej i Wschodniej firmy QAD.

Ważna stabilność

Gdy mówi się o nowoczesnych rozwiązaniach dla przedsiębiorstw, nie sposób nie wspomnieć o systemach klasy ERP (Systemy Planowania Zasobów Przedsiębiorstwa). Niestety wdrożenie takich rozwiązań jest inwestycją ryzykowną, a co grosza dość kosztowną.

— Klienci obawiają się inwestycji w kompleksowe systemy informatyczne. Ich największe obawy budzi przede wszystkim zakres funkcjonalności systemu i jego przystosowanie do potrzeb danej firmy oraz stabilność zespołu konsultantów odpowiedzialnych za implementację i rozwój oprogramowania — informuje Dariusz Snopkowski.

Dostawcy mając na uwadze wątpliwości klientów starają się budować profesjonalne zespoły specjalistów branżowych, odchodząc jednocześnie od przekonania, że można stworzyć jeden genialny system klasy ERP, który zaspokoi potrzeby firm z różnych branż.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PODSTAWĄ JEST INFORMACJA