Pogłoski o zmianie szefa PKO BP

opublikowano: 08-08-2022, 18:42
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Do wymiany prezesa banku może dojść podczas zwołanego niespodziewanie posiedzenia rady nadzorczej.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego we wtorek zbiera się rada nadzorcza PKO BP
  • dlaczego pozycja Iwony Dudy, prezes banku, jest słaba
  • kto może ją zastąpić w fotelu prezesa

Na wtorek na godz. 11 niespodziewanie została zwołana rada nadzorcza PKO BP. Najbliższe planowe spotkanie tego gremium miało się odbyć za dwa tygodnie i miało być poświęcone nowej strategii banku. Dlaczego w grafiku pojawiło się nagłe posiedzenie? W banku od razu pojawiły się spekulacje o przyczyny zwołania rady. Tym bardziej, że w PKO BP od kilku tygodni sytuacja jest mocno napięta w związku z pogłoskami o możliwej zmianie na stanowisku prezesa. Wydawało się, że jest to stały element walki w ramach różnych stronnictw, które chcą przejąć kontrolę nad bankiem.

Prezes od 10 miesięcy:
Prezes od 10 miesięcy:
Iwona Duda objęła stery PKO BP w październiku 2021 r. Przejęła posadę po Janie Emeryku Rościszewskim, który złożył dymisję ledwie po 5 miesiącach urzędowania.
materiały prasowe

Iwona Duda, prezes PKO BP, nigdy nie miała mocnej pozycji. Na fotel prezesa trafiła dość przypadkowo, kiedy trzeba było szybko znaleźć następcę Zbigniewa Jagiełły. Wieloletni prezes PKO BP podał się niespodziewanie do dymisji w maju 2021 r. Udało się go obalić triumwiratowi Jacka Sasina, ministra aktywów państwowych, Macieja Łopińskiego, szefa rady nadzorczej PKO BP, mocnego człowieka w PiS i Adama Glapińskiego, prezesa NBP. Łączył ich wspólny cel: osłabienie Mateusza Morawieckiego, który uchodzi za przyjaciela Zbigniewa Jagiełły.

Zamach na posadę prezesa zakończył się niespodziewanym sukcesem i następcę trzeba było szukać w trybie pilnym. Została nim Iwona Duda, wtedy prezeska Aliora, osoba związana z Adamem Glapińskim. Zawiązany dla konkretnego przedsięwzięcia sojusz dość szybko się rozpadł, bo interesy uczestników triumwiratu stały się rozbieżne. Iwonie Dudzie udało się wprawdzie wypracować relacje bezpośrednie z ul. Nowogrodzką, ale jej pozycja w banku, będąca pochodną układów w PiS, była słaba i niepewna. W 9-osobowym zarządzie mogła liczyć co najwyżej na dwie osoby.

Straciła też wsparcie szefa rady nadzorczej – Macieja Łopińskiego. Według niepotwierdzonych informacji kilka tygodni temu miał zagłosować przeciw planom dotyczącym nowej strategii przedstawionej przez bank. Poszło o wynajęcie firmy doradczej do pomocy w napisaniu strategii.

Czy we wtorek dojdzie do zmiany szefa banku? Z naszych informacji wynika, że w porządku obrad rady nie ma punktu dotyczącego spraw personalnych. Program może jednak zostać rozszerzony. Pierwotnie wtorkowe posiedzenie miało dotyczyć jednego tematu, a ostatecznie doszło do niego kilka nowych punktów.

Według informacji Radia Zet Iwona Duda sama złoży rezygnację. Gdyby tak się miało stać, musiałaby wrócić z urlopu, na który poszła w poniedziałek. Nasi rozmówcy z banku twierdzą, że do zmiany prezesa tak czy inaczej dojdzie. Kto miałby zastąpić Iwonę Dudę? Radio Zet mówi o trzech kandydatach, z nazwiska wymieniając tylko Maksa Kraczkowskiego, szefa detalu, w banku od 2016 r. Z pewnością z obecnego składu zarządu ma największe doświadczenie i znajomość banku. Nie można wykluczyć, że nazwisko Maksa Kraczkowskiego zostało ujawnione celem spalenia kandydatury. Możliwe też, że prezesem zostanie ktoś w ogóle nie związany ani z bankiem, ani z bankowością.

PKO BP odmówił komentarza do informacji o szykowanej dymisji Iwony Dudy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane