Pokerowa twarz Mario Draghiego

Japońscy naukowcy wykorzystali sztuczną inteligencję, żeby przewidzieć ruchy Europejskiego Banku Centralnego

Być może ta recepta na przewidywanie obniżek i podwyżek stóp procentowych nie będzie traktowana zbyt serio, jednak jest już naukowym (statystycznym) faktem — dwójka Japończyków udowodniła, że zły humor szefa banku centralnego zwiastuje decyzję o ograniczeniu luzowania monetarnego. To tylko jeden z wniosków z autorskiej analizy Yoshiyukiego Suimona i Daichiego Isami, w której zastosowali aplikację Microsoftu do rozpoznawania emocji na twarzy. Ich pasją, poza godzinami pracy, stało się łączenie wiedzy o psychologii, ekonomii i sztucznej inteligencji. Jak podaje Reuters, który śledzi ich dokonania, studiowali razem na Uniwersytecie w Tokio, a ostatnie badanie sfinansowali z pieniędzy własnych (jeden jest analitykiem Nomura, drugi pracuje obecnie dla Microsoftu).

Mario Draghi
Zobacz więcej

Mario Draghi

Bloomberg

Zaprezentowali je podczas ostatniego spotkania Japońskiego Towarzystwa Sztucznej Inteligencji (JSAI). Japończycy sprawdzili, czy da się przewidzieć decyzje Europejskiego Banku Centralnego (EBC) na podstawie wyrazu twarzy jego prezesa Mario Draghiego. Sztuczna inteligencja (oprogramowanie Emotion API Microsoftu z algorytmem skanującym twarz) analizowała widoczny na niej nastrój szefa EBC podczas cyklicznych konferencji prasowych, odbywających się po spotkaniach rady ds. polityki monetarnej banku, od czerwca 2016 r. do grudnia 2017 r. Aplikacja badała mikroruchy, które potrafią zmieniać się w ułamkach sekund, na podstawie nagrań wideo z wystąpieniami włoskiego ekonomisty. Chodziło o to, aby wskazać, jakie emocje odczuwał przed ogłoszeniem ważnej decyzji. Okazało się, że kiedy jego twarz robi się smutniejsza niż zazwyczaj, powoli nadchodzi czerwone światło dla luzowania ilościowego — potwierdziło się to dwukrotnie. To — zdaniem autorów badania — odzwierciedla lekką frustrację, którą odczuwa Mario Draghi, gdy musi ograniczyć drukowanie pieniądza albo skupowanie aktywów. Podobną korelację Japończycy odkryli wcześniej po analizie mimiki Haruhiko Kurody, szefa japońskiego banku centralnego. Podobnie jak u Włocha, jego twarz zmieniała się w zależności od tego, czy zamierzał ogłosić gołębie czy jastrzębie ruchy banku. Zdaniem Japończyków, Włoch jest zdecydowanie bardziej powściągliwy niż jego japoński kolega.

— To świadczy o tym, że Draghi potrafi lepiej się kontrolować w wyrażaniu emocji, niezależnie od tego, czy robi to świadomie, czy nie — mówi Yoshiyuki Suimon. Reuters zapytał wcześniej, co Haruhiko Kuroda myśli o stosowaniu takiego narzędzia do przewidywania zmian w polityce pieniężnej banków centralnych. Rozbawiony odowiedział, że skłoniłoby to szefów banków centralnych jedynie do świadomego kontrolowania emocji. Psycholodzy mogą mieć jednak inne zdanie. Z badań wynika bowiem, że niektóre elementy mowy ciała, wynikające z głęboko odczuwanych emocji, nie są kontrolowalne, np. ruchy źrenic, które mogą zdradzać podekscytowanie albo lęk. Aplikacja, którą zastosowali Japończycy, pierwotnie miała służyć jedynie rozpoznawaniu twarzy, wykrywa także osiem podstawowych, występujących w każdej kulturze, emocji na podstawie cyfrowej analizy zdjęcia twarzy. Wykrywane emocje to: złość, pogarda, obrzydzenie, strach, szczęście, obojętność, smutek i zaskoczenie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Pokerowa twarz Mario Draghiego