Pokuta za Jakuba B. jest już prawomocna

Joanna Barańska, MZL
15-06-2007, 00:00

Prywatne inwestycje jednego z bohaterów serialu o „grupie trzymającej giełdę” mogły rażąco naruszyć interesy jego klientów — wynika z orzeczenia NSA.

Fundusz emerytalny PTE PZU odpowie za byłego dyrektora

Prywatne inwestycje jednego z bohaterów serialu o „grupie trzymającej giełdę” mogły rażąco naruszyć interesy jego klientów — wynika z orzeczenia NSA.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił wczoraj skargę Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego (PTE) PZU na karę nałożoną za prywatne inwestycje zarządzającego. Karę 450 tys. zł (przy maksymalnej wysokości 500 tys.) na PTE PZU nałożyła Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE, obecnie Komisja Nadzoru Finansowego — KNF) w 2006 r. Nadzorca uznał wówczas, że interes klientów funduszu został naruszony z powodu działań Jakuba B., byłego zarządzającego funduszem.

Ukarana prywata

Chodzi o inwestycje z początku 2004 r. Jakub B. był wtedy dyrektorem odpowiedzialnym za inwestycje w Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym PZU. W styczniu 2004 r. zainwestował prywatnie około 250 tys. zł w papiery Vistuli. W lutym akcje Vistuli kupił Otwarty Fundusz Emerytalny Złota Jesień zarządzany przez PTE PZU. W marcu 2006 r. KNUiFE uznała, że sytuacja, w której Jakub B. kupuje akcje dla siebie podczas analizowania Vistuli w kontekście ewentualnego zakupu akcji przez OFE, jest konfliktem interesów i narusza interesy członków OFE.

Kontrolę działań zarządzającego spowodowały artykuły „PB” o „grupie trzymającej giełdę”. Poza ukaraniem za inwestycje prywatne nadzór nałożył dwie kary na PTE PZU za działania tego zarządzającego: za naruszenie tajemnicy zawodowej i łączenie stanowisk służbowych. Postępowania sprawdzające prowadzi prokuratura. W sprawie o naruszenie tajemnic zawodowych przy zakupie akcji Stomilu Sanok zarzuty postawiono 10 osobom.

Prokuratura bada też, czy nie doszło do manipulacji kursem akcji Stomilu Sanok i Polfy Kutno przy udziale trzech znanych funduszy. Nadzór giełdowy z kolei prowadził postępowanie przeciwko zarządzającym. Dwóm z nich zawieszono wówczas licencje doradców inwestycyjnych, ale jeden wygrał sprawę z KNF w sądzie.

Ugodzi w Skarbiec

Decyzja NSA może ugodzić w inny OFE — Skarbiec. Ostatnio KNF nałożyła na fundusz maksymalną karę 500 tys. zł za prywatne transakcje dwóch zarządzających, dotyczące akcji w portfelu funduszu.

Z karą nie zgadzali się Skarbiec, zarządzający i byli jego prezesi. Twierdzili, że inwestycje te nie szkodziły towarzystwu i klientom oraz że nie doszło do konfliktu interesów czy wykorzystania informacji poufnych. Towarzystwo się odwołało od kary. PZU też utrzymywał, że kara jest niesłuszna, bo pracownik miał zgodę zarządu na prywatne inwestycje i działał na własne ryzyko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska, MZL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pokuta za Jakuba B. jest już prawomocna