Polacy piją coraz mniej piwa. Rynek ponownie się skurczył

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2026-02-12 17:06

Mimo rosnącej dostępności ekonomicznej spada zarówno sprzedaż ilościowa, jak też wartościowa piwa. Na szybkie odwrócenie trendu się nie zanosi. Jasnym punktem pozostaje segment piw bezalkoholowych, choć dynamika jego wzrostu nie jest już dwucyfrowa.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • o ile skurczył się rynek piwa w 2025 r.
  • które segmenty tracą na znaczeniu
  • jak radzą sobie na rynku piwa bezalkoholowe
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W zeszłym roku wartość sprzedaży piwa spadła o 4,1 proc., do 22,5 mld zł. Wolumen zmniejszył się jeszcze bardziej — o 5,5 proc., do 2,9 mld l, co wpisuje się w spadkowy trend obserwowany nieprzerwanie od 2019 r. Największe spadki — o 6,8 proc. ilościowo i 5,7 proc. wartościowo — odnotowano w kluczowym dla rynku segmencie lagerów alkoholowych. Wśród nielicznych rosnących segmentów znalazły się lagery smakowe oraz piwa bezalkoholowe.

Zyskują piwa bezalkoholowe i smakowe

Lagery alkoholowe odpowiadały w 2025 r. za 79,6 proc. wartości rynku, podczas gdy rok wcześniej ich udział wynosił 81 proc. W tym samym czasie umocniły się mniejsze segmenty: alkoholowe lagery smakowe zwiększyły udział z 7,9 do 8,6 proc., piwo bezalkoholowe z 7,6 do 8,1 proc., a alkoholowe specjalności z 3,6 do 3,7 proc.

— Ani rozwój segmentu piw bezalkoholowych, ani wzrost cen nie kompensują spadku wolumenu sprzedaży, co oznacza, że branża odnotowuje dalszy spadek wartości. Trudno o szybkie odwrócenie tego trendu — komentuje Marcin Cyganiak, dyrektor komercyjny NielsenIQ.

Dane za styczeń, który w zeszłym roku był jedynym miesiącem ze wzrostem r/r, potwierdzają, że kategoria nadal się kurczy.

Akcyza i koszty produkcji podbijają ceny piwa

Przedstawiciele Związku Browary Polskie zwracają uwagę, że rosnące ceny piwa w dużym stopniu zależą od kosztów produkcji oraz obciążeń podatkowych, które w ostatnich latach systematycznie rosły. Od 2019 r. akcyza na piwo wzrosła o blisko 47 proc., istotnie wpływając na poziom cen detalicznych.

Zgodnie z danymi NielsenIQ w 2025 r. wartość sprzedaży całego koszyka spożywczego wzrosła o 4,5 proc., do 227,8 mld zł. Po wyłączeniu piwa dynamika byłaby wyraźnie wyższa — wyniosłaby 5,6 proc. Mimo to kategoria piwa wciąż pozostaje największa na rynku spożywczym. Rynek w dół ciągną piwa alkoholowe. Ich sprzedaż wolumenowa spadła w 2025 r. o 6,1 proc., podczas gdy piwa bezalkoholowe urosły o 3 proc. (rok wcześniej dynamika wyniosła 17,4 proc.).

Segment piw bezalkoholowych wart już prawie 2 mld zł

Wartość sprzedaży piwa zeroprocentowego w 2025 r. sięgnęła 1,8 mld zł. Największym segmentem tej kategorii są bezalkoholowe lagery smakowe ze sprzedażą 111 mln l, jednak ich wolumen skurczył się w zeszłym roku o 2 proc. Sprzedaż bezalkoholowych lagerów wzrosła wolumenowo o 7,3 proc., do 66,4 mln l, a bezalkoholowych pozalagerowych o 15 proc., do 29,8 mln l.

Co ciekawe, Polska jest jednym z liderów rynku piw bezalkoholowych w Europie — co dziesiąte piwo zero procent sprzedawane w Europie pochodzi z Polski. Jak zauważają przedstawiciele Związku Browary Polskie, rozwój tego segmentu zwiększył zapotrzebowanie na niektóre surowce rolne, np. koncentrat soku jabłkowego. Branża wykorzystuje około 30 tys. ton jabłek rocznie, co odpowiada około 1 proc. krajowej produkcji.

Na tle całego rynku FMCG piwo nadal wyróżnia się wyjątkowo niskim udziałem marek własnych. W 2025 r. odpowiadały one jedynie za 2,4 proc. sprzedaży, podczas gdy w całym koszyku spożywczym ich udział sięga niemal 25 proc.

Możesz zainteresować się również: