Polacy z patentem na światło

opublikowano: 15-03-2016, 22:00

Silvair szykuje się do masowej, globalnej produkcji systemu inteligentnego oświetlenia. W tę podróż zabiera ze sobą Estimote.

Jako Seed Labs polski start-up szykował się do podboju świata, a przynajmniej jego części z inteligentnymi domami. Teraz już jako Silvair — dofinansowany niemal 5 mln USD i wciąż kierowany przez Rafała Hana (wspierał wcześniej takie przedsięwzięcia jak Ciufcia.pl, DuckieDeck czy Futbolowo.pl) — wybiera węższą specjalizację. Silvair właśnie zrealizował pierwsze większe wdrożenie urządzeń do zarządzania inteligentnym oświetleniem w budynkach. Całość technologii opiera się na produkowanych i opracowywanych w Krakowie uniwersalnych modułach, działających w standardzie bluetooth.

Rafał Han, prezes Silvair, jest przekonany, że uniwersalne, skalowalne rozwiązanie oparte na przyszłym standardzie bluetootha ma szansę zagościć w biurowcach na całym świecie. Jaskółką jest duży kontrakt w Australii.
Zobacz więcej

WIARA W SKALĘ:

Rafał Han, prezes Silvair, jest przekonany, że uniwersalne, skalowalne rozwiązanie oparte na przyszłym standardzie bluetootha ma szansę zagościć w biurowcach na całym świecie. Jaskółką jest duży kontrakt w Australii. Piotr Guzik

— Obecnie koncentrujemy się na rozwijaniu naszej technologii i wdrażaniu jej w przestrzeniach komercyjnych, takich jak biura, sklepy i muzea. Właśnie zainstalowaliśmy kilkaset naszych modułów w kilkupiętrowym biurowcu klasy A w Melbourne. Dzięki naszemu rozwiązaniu i współpracy z lokalnym partnerem — Organic Response — możemy zmniejszyć zużycie energii w budynku nawet o 70 proc. — twierdzi Rafal Han.

Ruch w skrzynce

Urządzenia Silvair pracują w nowej siedzibie australijskiego dostawcy energii AGL. Koncern z Antypodów na 12 piętrach postawił na maksymalną efektywność energetyczną na podstawie pomysłu z Polski.

— Zaletą naszego rozwiązania jest to, że wykorzystuje popularną na całym świecie technologię bluetooth smart. Sama technologia jest intuicyjna i obniża koszty instalacji. Nie trzeba okablowywać całej infrastruktury oświetleniowej — podkreśla Rafał Han. Docelowo w biurowcu w Melbourne Silvair dostarczy oprzyrządowanie do 1,2 tys. punktów, zbierających informacje o natężeniu naturalnego światła, ruchu w pomieszczeniach czy aktualnej barwie światła. Trafią one bezprzewodowo do małych skrzynek — agregatów informacji i dalej do chmury polskiego start-upu. Stamtąd ruszają w analityczne młyny Organic Response, który następnie za pomocą modułów Silvair dostosowuje natężenie i barwę światła w budynku.

Pan od standardu

W kolejce na próbne wdrożenia oparte na rozwiązaniach Silvair czekają sieć drogerii we Francji i Szwajcarii. Dla nich Silvair to spółka z Krzemowej Doliny, ale korzenie spółki tkwią w Krakowie. Inwestorzy to mieszanka polskich, amerykańskich i japońskich funduszy.

— Japonia może być następnym krokiem — mówi Marek Wierzbicki, szef marketingu spółki i wspomina o masowej produkcji. Skąd ten optymizm? Z wiary w standaryzację. Wykuwający się właśnie nowy standard bluetooth w sieciach kratowych (tzw. meshowych) opiera się w dużym stopniu na intelektualnym wkładzie speców z Silvair. Szymon Słupik, jeden z założycieli spółki, jest wiceszefem grupy roboczej skupiającej przedstawicieli takich graczy, jak Intel, Apple czy Broadcom.

— Na bieżąco możemy tworzyć nasze rozwiązania na podstawie tego, co za chwilę będzie standardem. Tym bardziej że tzw. nowy bluetooth to rozwój na poziomie oprogramowania i nie wymaga wymiany już zastosowanych urządzeń — podkreśla Rafał Han. Pod rękę z Silvair ma iść także Estimote, inny krakowski start-up wspierany przez Hana. To Estimote ma nadawać nowe, beaconowe funkcjonalności modułom Silvair.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu